lipca 07, 2020

"Zanim odszedł" - Edyta Świętek [PREMIEROWO] - patronat medialny NIEnaczytana

"Zanim odszedł" - Edyta Świętek [PREMIEROWO] - patronat medialny NIEnaczytana

Kto oczekuje od życia zbyt wiele, ten nigdy nie będzie w pełni szczęśliwy".
Jak możecie zobaczyć na moim blogu, jestem absolutną fanką sag rodzinnych Edyty Świętek. Czy jej powieść obyczajowa również mnie zachwyciła?

Karolina, po tragicznej śmierci męża i utracie dziecka, długo nie może dojść do siebie. Zachęcona przez przyjaciółkę postanawia przelać swoje emocje na kartki książki. Pomysł okazuje się strzałem w dziesiątkę, a Karola pisze i kolejne powieści. Oparcie znajduje w przyjaciółkach – krzykliwej i przebojowej Sylwii oraz dopiero co poznanej za pośrednictwem Internetu Caro.
Z czasem okazuje się, że z wirtualną znajomą łączy ją zadziwiająco wiele podobieństw, a w kobietach rodzi się podejrzenie, że mogą one być ze sobą spokrewnione. Wrażenie to jest tym silniejsze, że Karolina nigdy nie poznała swojego ojca, który zmarł przed jej narodzinami, a jej matka uparcie nabiera wody w usta, kiedy kobieta próbuje dowiedzieć się czegoś o swoich korzeniach. Caro również odnosi wrażenie, że jej rodzina coś przed nią ukrywa. Czy stare zdjęcia, które obie kobiety posiadają, mogą przedstawiać tego samego mężczyznę – Karola, który prawdopodobnie jest ich ojcem? Nic nie jest jednak takie, jak się wydaje, w dodatku nie tylko Karolina i Caro ukrywają swoje małe sekrety…
To, że życie pełne jest niespodzianek, wie w zasadzie każdy z nas. Mimo to często jesteśmy przekonani, że nasze losy potoczą się w określonym kierunku. Jednak wbrew naszym oczekiwaniom zostajemy zaskoczeni i bardzo wyraźnie słyszymy chichot losu. Są chwile, że przypomina on radosny śmiech, ale czasem podszyty jest złośliwością, że oto to, co zaraz ma się wydarzyć, na pewno nam się nie spodoba. I podobnie było w przypadku głównych bohaterek powieści Edyty Świętek.
Wydaje się, że ich spotkanie było przypadkowe. A z drugiej strony tak wiele je łączy - wygląd zewnętrzny, ból po stracie ważnej dla nich osoby, z którym muszą sobie radzić na co dzień, a nawet branża w jakiej obie się obracają i dzięki której się odnalazły. I przez większość książki autorka pozwala nam w to wierzyć. Co więcej - w naszej głowie układa się scenariusz tej opowieści. Jednak z każdą przewróconą stroną okazuje się gra ona z nami w kotka i myszkę, zapędza nas w kozi róg, aby nagle zmienić bieg fabuły i zbić nas z tropu. W tej powieści nic nie jest do końca pewne, nie wiemy co czeka za "zakrętem fabuły" i to, między innymi, traktuję jako jej duży atut.
"Zanim odszedł" to powieść, która porusza bardzo wiele ważnych społecznie tematów. Adopcja, próba odnalezienia się w nowej rzeczywistości po jej odkryciu i poszukiwanie własnych korzeni. Wątek zdrady oraz jej destrukcyjnego wpływu na życie tych, którzy oszukani zostali. Aż wreszcie ten najbardziej przejmujący, bo dotyczący starań i oczekiwania na upragnione dziecko oraz traumy po jego stracie...
Podsumowując:

"Zanim odszedł" to powieść wielowymiarowa. Pokazuje zarówno blaski i cienie codzienności, które mogą dotyczyć wielu z nas, jak i życie w książkowej branży, niejako od kuchni. Autorka odkrywa kuluary walki o czytelnika, próby spełniania swojego marzenia o tym, aby pisać. I choć jest to fikcja literacka, to myślę, że w wielu opisanych przez nią sytuacjach, można odnaleźć ukryte ziarnko prawdy na temat specyfiki literackiego światka. To jednak przede wszystkim powieść o zagubieniu, które może nas spotkać w każdym momencie naszego życia. Jedni czują się zagubieni przez postępowanie osób im najbliższych, nie potrafią się odnaleźć się w codziennym pędzie. Inni, których los wydaje się już niczym nie zaskoczyć, nagle dostają pstryczka w nos, a ich życie zostaje wywrócone do góry nogami. Muszą na nowo odkryć, kim tak naprawdę są. A to wszystko okraszone tajemnicą z przeszłości, która zawiera się w jednej fotografii... Przeczytajcie koniecznie!

Za możliwość objęcia książki patronatem medialnym oraz egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika.
https://www.facebook.com/WydawnictwoReplika/
 
 

lipca 03, 2020

"Miłość jest warta wszystkiego" - Agnieszka Jeż

"Miłość jest warta wszystkiego" - Agnieszka Jeż
Więc szukamy miłości. (...) Wyruszamy na wyprawę. Rozglądamy się i nawołujemy. Czasem towarzyszy nam cisza. Czasem się mylimy, nie wiemy, czy słyszymy nasze echo, czy odzew".
Książki z historią w tle należą do moich ulubionych. Czy Agnieszce Jeż udało się mnie zauroczyć?

Upalne lato 1939 roku. Na horyzoncie wojna – nieprzewidywalna, mroczna. Ale teraz jeszcze słońce i jego spojrzenie: błękitne, gorące, jedyne.
Sara Flinkierówna zakochuje się w Janie Górskim, to miłość zrodzona z przypadku. Łączy ich potężne uczucie, dzieli wszystko inne – ona jest Żydówką z dostatniego domu, on – biednym lekarzem, Polakiem.
Gorący sierpień, współcześnie. Anna Matkowska nie wierzy już w szczęśliwy traf, szuka drugiej połówki na portalu internetowym. Poznaje Marcina Zielińskiego, który w rzeczywistości okazuje się jeszcze cudowniejszy niż w wirtualu. Pcha ich ku sobie szalona miłość i wszystko inne – są dla siebie stworzeni.
Dwie historie, pozornie bez związku, a jednak losy ich bohaterów się przetną, a na jaw wyjdzie wstrząsająca prawda. Co zrobić, gdy okaże się, że całe życie było zbudowane na kłamstwie?
Opowieść o wielkiej sile miłości – ratującej i niszczącej, zmuszającej do najtrudniejszych wyborów. To także historia o tym, jak wybory poprzednich pokoleń wpływają na nasze życie.
Czy miłość jest warta wszystkiego – i śmierci, i życia?
Kiedy przeczytałam opis najnowszej książki Agnieszki Jeż wiedziałam, że to będzie powieść dla mnie. Miłość praktycznie niemożliwa i wojna w tle. I nie pomyliłam się. Autorka kreśli swoją historię niespiesznie, sukcesywnie zdradzając czytelnikowi poszczególne elementy układanki, która w zakończeniu zostanie rozsypana jak domek z kart. Dlaczego? Bo niespodziewanie zbacza ona z wydawałoby się obranego toru i serwuje nam pewnego rodzaju twist, na który być może wielu nie będzie przygotowanych. Jak również na to, że będzie ciąg dalszy...
Akcja w powieści "Miłość warta wszystkiego" toczy się naprzemiennie. Przeszłość ukazuje niełatwe życie młodej Żydówki, którą los dość niespodziewanie łączy z Polakiem. Ich uczucie rozwija się pomału i trochę nieśmiało. Zupełnie tak, jakby obawiali się, że miłość może się skończyć, zanim całkiem rozkwitnie. Być może dlatego nie czułam tego uczucia. Było ono dla mnie zachowawcze i wynikało chyba bardziej z potrzeby bliskości drugiego człowieka, która w czasach, w których przyszło im żyć, była ogromna. Tak jak przyjaźni, która w tej historii odgrywa niebagatelną rolę. I właśnie ta relacja, między dwoma kobietami, była dla mnie o wiele bardziej interesująca. Tu czuć było różne emocje i z ciekawością śledziłam związany z nią rozwój wydarzeń.    
Teraźniejszość to opowieść o miłości dojrzałej, między dwojgiem ludzi, którzy mają już na swoim koncie sukcesy zawodowe i chcą ułożyć sobie życie we dwoje. I tutaj ta miłość współczesna też była dla mnie taka... sucha. Nie czułam, aby między bohaterami iskrzyło, nie miałam wrażenia, wbrew tego, co sami uważali, że są sobie przeznaczeni. Być może zbyt duża ze mnie romantyczka, ale zwyczajnie zabrakło mi tego czegoś. Czegoś, dzięki czemu czujemy emocje towarzyszące dwójce zakochanych osób.
Podsumowując:
 
Spod pióra Agnieszki Jeż wyszła przejmująca opowieść o losach ludzi w dwóch, zdawałoby się odrębnych, rzeczywistościach. O tych żyjących w czasach wojennej zawieruchy, ograbionych z możliwości życia tak, jak sami by pragnęli, a nawet szansy wyboru swojej drugiej połówki. To też historia przyjaźni, która została wystawiona na ciężką próbę. Czy wyszła z niej zwycięsko? Ale także powieść o ludziach żyjących współcześnie, którzy próbują ułożyć sobie życie, nieświadomi tego, co niesie ze sobą przeszłość ich rodzin. I dla mnie najciekawszym wątkiem był właśnie ten dotyczący rodzinnych relacji i tego, jak decyzje podjęte przez naszych przodków mogą mieć ogromny wpływ na nasze obecne życie, a także na to, jacy jesteśmy. To rodzina i więzy krwi nas kształtują. "Możemy się zmienić, jeśli zrozumiemy te mechanizmy. I to jest długa praca nad sobą - rozplątywanie nitek uwarunkowań i plecenie nowej rzeczywistości".  

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Filia.  

https://www.facebook.com/WydawnictwoFILIA/

lipca 01, 2020

KARTKA Z KALENDARZA - LIPIEC

KARTKA Z KALENDARZA - LIPIEC
Zapraszam na subiektywny przegląd lipcowych nowości:

01-07-2020
Każdego lata w Mikołajkach gwar rozmów, śpiewu i śmiechu nie cichnie.
Do mazurskiej stolicy zjeżdżają wszyscy miłośnicy jezior. Ci, którzy kochają żeglować, ale też tacy, którzy wolą się opalać i imprezować do białego rana. Do tego, jak wciąż podaje lokalne radio, w tawernie Mazurskie Lato można spotkać wielką miłość. Na dowód tego ściany tawerny ozdobione są zdjęciami par, które tu się zobaczyły, poznały, a czasem pokochały na nowo. Któż nie skusiłby się na taką gratkę? Któż nie chciałby poczuć motyli w brzuchu, znaleźć wymarzonej drugiej połówki albo przeżyć szalonego letniego romansu, który nigdy się nie skończy? Wszak wszyscy szukają miłości. Może będzie to Małgosia, którą narzeczony porzucił krótko przed ślubem? Albo Maja – samotna mama, która nie wierzy żadnemu mężczyźnie. Może los odmieni życie Roberta, który przez wiele lat walczył z uczuciem bez wzajemności?
Poznajmy bohaterów, dla których Mazurskie lato było świadkiem najważniejszych chwil w ich życiu. Bo miłość można znaleźć na różne sposoby.

01-07-2020
„Drugi brzeg” to poruszająca historia rodziny w czasach, gdy każdy dzień był niewiadomą. Rodzina Niemojskich próbuje odnaleźć się w trudnej rzeczywistości 1919 roku.
Osiemnastoletnia Wiktoria po ciężkiej chorobie wkrótce opuści swoją ukochaną Warszawę i wyjedzie na wieś. Starszy z braci – Fryderyk – po wojnie pozostaje żołnierzem i wiąże swoją przyszłość ze służbą. Młodszy – Gustaw – myśli tylko o dobrej zabawie i hulaszczym życiu. Ksawery, głowa rodu, wraca do zdrowia po walce podczas wojny. Natomiast matka – Hortensja – udziela się charytatywnie i dba o domowe ciepło.
Jak potoczy się rodzinna historia? Z jakimi wydarzeniami będą zmuszeni zmierzyć się bohaterowie? Jak losy Polski wpłyną na życie rodu Niemojskich? W trudnych czasach… rodzina jest siłą!

01-07-2020
Zwyciężczyni konkursu na najlepszą powieść! Po głośnym debiucie – „Jedynym takim miejscu”, każda jej książka jest jeszcze lepsza. Ta bestsellerowa autorka młodego pokolenia potrafi poruszyć do łez.
Antek jest baristą i właścicielem świetnie prosperującej kawiarni. Niestety nie ma szczęścia w miłości. Skupiony na pracy, nie traci czasu na poważne związki z dziewczynami. Pewnego wieczoru, zbyt pochłonięty natłokiem spraw, zapomina włączyć alarm w kawiarni, co doprowadzi do nieodwracalnych zmian w jego życiu.
Kornelia stoi u progu dorosłości, lecz już od dawna wraz z młodszym bratem są zdani tylko na siebie. Głód i brak podstawowych środków do życia skłaniają Kornelię do desperackiego kroku – kradzieży. Chce chronić brata, ponieważ obawia się, że jeśli wpadnie w kłopoty, to zostaną rozdzieleni. Sprawy jeszcze bardziej się komplikują, gdy staje oko w oko z właścicielem kawiarni…
To jedno spotkanie będzie początkiem krętej i pełnej wyzwań drogi. Czy Kornelia zaufa Antkowi i opowie mu o wydarzeniach z przeszłości, które ją ukształtowały? Czy Antek odważy się wyciągnąć dziewczynę z piekła, w którym żyje? Czy ich wspólna piosenka będzie pierwszym krokiem do nowej historii?
01-07-2020
 Jedna z najbardziej wzruszających książek Agaty Przybyłek znów dostępna! „Bez Ciebie” to bestsellerowa opowieść o tym, że czasem najlepsze, co można zrobić dla drugiej osoby, to pozwolić jej odejść…
W kamienicy syna Lucy znajduje jego pobitą żonę. Orientuje się, że to mąż zgotował Katarzynie piekło. Pod wpływem impulsu Lucy decyduje się pomóc synowej. Razem z młodym lekarzem, Alanem, zabierają dziewczynę do Toronto, gdzie przechodzi długą rekonwalescencję i powoli staje na nogi. Katarzyna zaczyna nowe życie, a między nią a lekarzem rodzi się nić porozumienia. Właśnie wtedy widmo jej bolesnej przeszłości dotkliwie daje o sobie znać…
01-07-2020 
„Jeszcze raz” to historia o tym, jak cienka jest granica między obsesją a miłością. I jak łatwo ją przekroczyć.
Agata nie potrafi pogodzić się z odejściem Alana. Porzuca swoje dotychczasowe życie i postanawia odzyskać ukochanego. Pełna nadziei, chce mu pomóc uporać się z problemami. Nie spodziewa się jednak, że tak trudno odbudować raz utracone zaufanie. I że jej miejsce w sercu Alana zajmuje ktoś, komu trudno będzie dorównać.
Niezwykle ciepło przyjęta przez czytelniczki powieść "Bez Ciebie" doczekała się chwytającej za serce kontynuacji. Te książki mogą wreszcie zagościć na Twojej półce – sięgnij po nowe wydania bestsellerowych, wzruszających historii od Agaty Przybyłek!
01-07-2020
Poruszająca opowieść o tym, jak dramatyczna wojenna przeszłość może wpływać na nasze dzisiejsze wybory.
Adrianie udaje się w końcu dotrzeć do ukrywanej przez męża prawdy. Postanawia go opuścić i dąży do rozwodu. W jej życiu ponownie pojawia się Maciek.
Agnes, jej wiekowa przyjaciółka, opowiada Adrianie o wydarzeniach ostatniego roku wojny. Część jej rodziny, dawni przyjaciele i znajomi opuścili na zawsze Mysłowice i Polskę. Agnes latami czekała na męża…
Tymczasem Adriana w domu matki przegląda pudełko z dokumentami po dziadku. Niespodziewanie odkrywa takie, które rzucają nowe światło na powiązania jej rodziny. Również na Agnes. A może dziewczynę ze staruszką łączy coś więcej?

01-07-2020
Czy znajdziesz w sobie dość odwagi, by stać się dla kogoś cudem?
Kiedy dochodzi do karambolu, Kamil działa pod wpływem impulsu – narażając własne życie, wyciąga Maję z rozbitego samochodu. Dziewczynie udaje się przeżyć, jednak musi pożegnać się z marzeniami o karierze baletnicy. Zagubiona i samotna, coraz bardziej pogrąża się w mroku.
Kamilowi wszystko przypomina o tym, jak kruche jest życie. Doświadczył tak wielkiego cierpienia, że bez trudu dostrzega, że z Maja dzieje się coś złego. Wyciąga do dziewczyny rękę, gdy ta najbardziej tego potrzebuje. Choć czuje, że mógłby być z Mają szczęśliwy, to widmo śmiertelnej choroby wciąż nad nim krąży, a tragiczne wspomnienia nie pozwalają pójść naprzód.
Czy Kamil i Maja zdołają ocalić rodzące się między nimi uczucie? Ile odwagi potrzeba, aby uratować ukochaną osobę? Jak wybaczyć komuś coś, czego on sam nie potrafi sobie przebaczyć?

01-07-2020
Pełna ciepła historia o sile kobiecej przyjaźni
Lena ma 35 lat i jej życie właśnie legło w gruzach. Po latach udanego, jak jej się zdawało, małżeństwa Paweł postanowił odejść. Zdradzona Lena ma tylko jedno wyjście: nauczyć się żyć bez niego.
Gdy znalezienie pracy okazuje się prawdziwym wyzwaniem, a ukochana mamusia zdecydowanie zbyt mocno angażuje się w życie uczuciowe Leny, czas szukać ratunku. Z pomocą ruszają niezastąpione przyjaciółki. Zwariowana Anka, niezależna Karolina i poukładana Ewa znajdą rozwiązanie każdego problemu. Na początek – nowa miłość!
Czy randka w ciemno na weselu to dobry pomysł? Jaką rolę w życiu Leny odegra tajemniczy Karol? I jak wiele trzeba zaryzykować, aby wreszcie osiągnąć pełnię szczęścia?

07-07-2020
PATRONAT MEDIALNY NIENACZYTANA
Karolina, po tragicznej śmierci męża i utracie dziecka, długo nie może dojść do siebie. Zachęcona przez przyjaciółkę postanawia przelać swoje emocje na kartki książki. Pomysł okazuje się strzałem w dziesiątkę, a Karola pisze i kolejne powieści. Oparcie znajduje w przyjaciółkach – krzykliwej i przebojowej Sylwii oraz dopiero co poznanej za pośrednictwem Internetu Caro.
Z czasem okazuje się, że z wirtualną znajomą łączy ją zadziwiająco wiele podobieństw, a w kobietach rodzi się podejrzenie, że mogą one być ze sobą spokrewnione. Wrażenie to jest tym silniejsze, że Karolina nigdy nie poznała swojego ojca, który zmarł przed jej narodzinami, a jej matka uparcie nabiera wody w usta, kiedy kobieta próbuje dowiedzieć się czegoś o swoich korzeniach. Caro również odnosi wrażenie, że jej rodzina coś przed nią ukrywa. Czy stare zdjęcia, które obie kobiety posiadają, mogą przedstawiać tego samego mężczyznę – Karola, który prawdopodobnie jest ich ojcem? Nic nie jest jednak takie, jak się wydaje, w dodatku nie tylko Karolina i Caro ukrywają swoje małe sekrety…

07-07-2020

Drugi tom cyklu "Pamiętaj o mnie", który skradł serca czytelniczkom. Ta historia zostaje w pamięci na długo. I bohaterka, której decyzje budzą emocje.
Małgorzacie udaje się spotkać z tajemniczym nadawcą listów, ale odkrycie, kim on jest, bardzo ją zaskakuje. Musi ponownie zajrzeć w przeszłość, by przeanalizować wydarzenia sprzed dwudziestu lat, a życie płynie. Bohaterka boryka się z wydarzeniami dnia codziennego. Oprócz własnych, dopadają ją kłopoty najbliższych, które często przesłaniają walkę o własne szczęście. A to może czekać za progiem, bo jej serce mocniej zabiło do nadawcy listów…
Czy tajemniczy mężczyzna okaże się idealnym partnerem dla Małgorzaty? Czy bohaterce uda się wydobyć z dotychczasowego toksycznego związku? Uratować rodzinę, pomóc siostrze? A wreszcie osiągnąć szczęście, które dla niej jest tak ważne?
Na odpowiedzi musimy czekać do ostatniego rozdziału, jak to zwykle bywa w historiach pisanych przez życie.


08-07-2020
Paryż 1919. W wieku trzydziestu sześciu lat Coco Chanel jest już ikoną stylu, a wszystkie kobiety rywalizują o jej odważne kreacje, symbol nowoczesnej kobiety, zmysłowej nawet w spodniach. Udało się stworzyć znakomicie prosperujący dom mody, którego klientkami są najznamienitsze damy z najwyższych kręgów towarzyskich. Lata ubóstwa, w których Coco była tylko Gabrielle, sierotą porzuconą w klasztorze, wydają się bardzo odległe, ale jej niskie pochodzenie wciąż ją prześladuje – wielka miłość jej życia, angielski arystokrata Boy Capel, choć także ją kocha, nie rezygnuje z małżeństwa z interesu. Kiedy Boy ginie w tragicznym wypadku, Coco wpada w depresję.
Podczas podróży do Wenecji rosyjski impresario podaje jej chusteczkę, która pachnie najbardziej odurzającymi perfumami, jakie kiedykolwiek czuła: stworzoną dla rodziny carskiej esencję, która stała się nieosiągalna po rewolucji.
Coco nie ma wątpliwości: to zapach, który chce odtworzyć na pamiątkę po swoim kochanku. Kiedy wraca do Paryża, nawet najwspanialsze przyjęcia nie są w stanie oderwać jej obsesji. Poszukując odpowiedniego zapachu, spotyka charyzmatycznego księcia Dymitra Romanowa, bratanka zamordowanego cara Mikołaja II, który pomaga jej zrealizować marzenie. Czy szukając zapachu miłości, Chanel No 5, potknie się o inną miłość?

09-07-2020
Nie goni się króliczka, który nie ucieka…Powieść ukazuje przeplatające się ze sobą historie miłosne kilu przyjaciółek. Bohaterkami są trzy dziewczyny; każda z nich inaczej wyobraża sobie miłość swojego życia, innymi drogami dąży do szczęścia, w odmienny sposób próbuje rozwiązywać swoje sercowe problemy - od zaczytywania się w poradnikach, przez wizyty u psychologów, aż po… magiczne zaklęcia.
A może istnieje po prostu jeden, sprawdzony, od zawsze wbudowany w ludzką naturę mechanizm dobierania się w pary? Może wystarczy po prostu naturalny, zdrowy instynkt? Nawet jeśli autorce nie uda się znaleźć odpowiedzi, lektura tej nieco ironicznej i pełnej humoru książki z pewnością wzbudzi w czytelniczkach liczne refleksje.

15-07-2020
PATRONAT MEDIALNY NIENACZYTANA
Joanna Szarańska powraca na Miodową.
Urocza uliczka na przedmieściach i chwytająca za serce opowieść o poświęceniu oraz miłości do dziecka.
Klara zawsze obawiała się związków, gdyż nie chciała powtórzyć błędów swoich rodziców, których małżeństwo się rozpadło. Kiedy Tomek skradł jej serce i obiecał nigdy go nie złamać, uwierzyła, że ich miłość wytrzyma każdą próbę. Pięć lat później Tomek odchodzi, a Klara zostaje samotną matką. Wraz z córką Nelą przeprowadzają się na Miodową. W piekarni, której wnętrze wypełnia aromatyczny zapach ciasta i kawy, Klara próbuje pogodzić się ze stratą i zapewnić dziewczynce szczęście. Nela wymaga jednak wiele uwagi. Jest przecież dzieckiem wyjątkowym…
Jak niepowtarzalna atmosfera Miodowej wpłynie na Nelę?
Czy Klara odzyska spokój i rozpocznie nowe życie?
A może Tomek wcale nie odszedł na zawsze?

15-07-2020
PATRONAT MEDIALNY NIENACZYTANA
Tajemnica sięgająca wielu pokoleń i miłość wbrew zasadom.
Wzruszająca podróż do roku 1920 i czasów walki o wolność.
Aniela Wilczkówna wywodzi się z chłopskiej rodziny, ale dzięki protekcji zdobywa wykształcenie i zostaje zatrudniona w ziemiańskim dworze jako panna do towarzystwa. Poznaje tam krewnego właścicielki – porucznika Rafała Mielżyńskiego. Mimo że oficer jest nią zafascynowany, dziewczyna traktuje go z dystansem. Zdaje sobie sprawę z dzielących ich różnic społecznych, skrywa też własne tajemnice.
Pewnego dnia Aniela poznaje historię ruin pobliskiego zamku. Związana z nimi legenda opowiada o pięknej Rudowłosej i wyrządzonej jej krzywdzie. Czy ma to coś wspólnego z przeszłością Anieli?
Tymczasem nadchodzi lato i zmienia się atmosfera we dworze. Wojska bolszewickie zagrażają Polsce, która niedawno odzyskała niepodległość. Wszyscy starają się wspierać walczących na froncie. Aniela wbrew rozsądkowi myśli o Rafale i martwi się o jego życie.

15-07-2020
Drogi, które rozdzielił los, tak trudno połączyć na nowo.
Choć Teresa i Kateryna mają wspólną siostrę, to koleje ich losów były zupełnie różne. Bolesna przeszłość sprawiła, że nigdy nie miały okazji lepiej się poznać. Czy jako dorosłe kobiety będą potrafiły od nowa zbudować rodzinne więzi, a podobne problemy zbliżą je do siebie? 
Teresa jako młoda żona czuje się coraz bardziej samotna. Jej mąż angażuje się w politykę, a odmienne poglądy stają się zarzewiem kłótni. Maksymilian spędza sporo czasu poza domem i poznaje fascynującą kobietę, z którą wiele go łączy. Niejeden mógłby stracić dla niej głowę…
Kateryna próbuje ułożyć sobie życie u boku Gustawa. Ukochany mężczyzna, dzieci i praca w szpitalu sprawiają, że wreszcie może zaznać spokoju i szczęścia. Do czasu. Czy zazdrość i intrygi zniszczą wszystko, co razem zbudowali?
Od książek Gabrieli Gargaś nie sposób się oderwać. Jej poruszające i pełne emocji opowieści sprawiły, że stała się czarodziejką kobiecych uczuć.

15-07-2020
12 lutego 1979 roku. Daisy Jones & The Six, najsławniejszy zespół rock’n’rollowy na świecie, daje koncert, na którym szaleje tysiące osób. Nikt jeszcze nie wie, że to ich ostatni wspólny występ. Jak doszło do tego, że kultowy zespół, którego piosenki królowały na wszystkich potańcówkach, przestał istnieć tak nagle?
To, co stało się między członkami zespołu, było wielka tajemnicą. Aż do teraz.
Autorka bestselleru „Siedmiu mężów Evelyn Hugo” wreszcie w Polsce ze swoją najgłośniejszą powieścią w rytmie Rock’n’Rolla i ze słonecznym Los Angeles w tle. Porywająca historia w klimacie różowych lat 70, kiedy rządziły płyty winylowe, a kolorowe neony oświetlały ulice największych miast Stanów Zjednoczonych. Gdyby zespół Daisy Jones & The Six istniał naprawdę, mielibyście go na swojej playliście!
15-07-2020
Podczas pierwszej sekcji zwłok w podziemnym prosektorium Irka nie myślała ani o okupowanej Warszawie, ani o tym, że ryzykuje życiem, ucząc się w tajnej Akademii Medycznej. Najbardziej na świecie chciała zostać lekarzem. Jednak wojna to nie jest dobry czas na studia.
Kiedy Warszawę ogarnie zawierucha Powstania, świeżo zdobyta wiedza medyczna okaże się niezbędna. Studentka medycyny będzie zaszywać rany postrzałowe, wyjmować kule, amputować nogi i patrzeć w oczy setkom umierających. I przekona się, że wojna to nie jest dobry czas na słabość.
Wojna to też najgorszy czas na miłość. A ona jak na złość właśnie wtedy uderza najmocniej.
Jak być lekarzem w czasie Powstania, gdy pozostaje tylko bezradność?
Jak pozwolić sobie na miłość, kiedy świat wokół płonie nienawiścią?
Opowieść inspirowana prawdziwą historią doktor Ireny Ćwiertni, napisana na podstawie jej pamiętników z czasów studiów, okupacji i Powstania Warszawskiego.

15-07-2020
Wzruszająca powieść o wielkiej miłości dla wielbicieli „Alibi na szczęście” i „Domu nad rozlewiskiem”.
W pobliżu jednego z mazurskich jezior, pośród drzew i krętych leśnych alejek znajduje się Pensjonat Samotnych Serc. Stary, piętrowy dom, którego gospodyni, pani Wiesia, robi najlepszą szarlotkę i troszczy się o dobro wszystkich swoich gości.

Matylda przyjeżdża do Pensjonatu z tajemnicą, którą boi się wyjawić nawet pani Wiesi. Dlaczego milczy i codziennie płacze do poduszki? Przed kim się ukrywa?
Jedyna osoba, przy której Matylda czuje się bezpiecznie, to syn pani Wiesi, pomagający kobiecie przy prowadzeniu Pensjonatu i próbujący dojść do siebie po rodzinnej tragedii.
Dwa samotne serca dostaną szansę zabić tym samym rytmem. By tak się jednak stało, Matylda musi stawić czoła bolesnej przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć.

15-07-2020

Poruszająca historia o pasji, tęsknocie i samotności…
Bohaterka powieści jest żoną himalaisty. Wie, że wspinaczka górska jest największą miłością jej męża. Z czasem uświadamia sobie jednak, że z każdym kolejnym wyjazdem, bezpowrotnie traci więź z ukochanym mężczyzną.
Trudy lat osiemdziesiątych, zmieniająca się sytuacja polityczna i gospodarcza wpływają na losy kobiety i jej powiększającej się rodziny. Wyjazd goni wyjazd, a popularność wspinacza staje się namacalna. Bohaterka każdego roku zostaje w domu sama na wiele miesięcy.
Czy w świecie pełnym pasji, jest miejsce na rodzinę i miłość?


29-07-2020
Nadszedł czas, by poznać ostatnie sekrety Jagody i Tomasza – bestsellerowa seria „Jagodowa miłość” dobiega końca! Emocje, kłamstwa i miłość, które wciągają jak serial. Tych bohaterów na pewno nie zapomnicie!
Wnętrze „Słodkiej” jak zawsze wypełniają piękne zapachy i aromaty wypieków Jagody. Kobieta radzi sobie świetnie, a interes ma się coraz lepiej; planuje gruntowne porządki na wiosnę i powiększenie cukierni.
Tymczasem Tomasz postanawia zabrać Jagodę na weekend w góry – chce jej wynagrodzić trudności i problemy, przez które musieli ostatnio przejść. Jednak wspólny wyjazd to tylko pretekst… Jagoda wyczuwa, że ukochany ma jej coś bardzo ważnego do powiedzenia, lecz nie jest gotowa na szczerą rozmowę o wspólnej przyszłości. Jej własna historia wciąż za nią goni, do tego na horyzoncie czeka przystojny prawnik, Teodor – jak zawsze gotów do pomocy.
Przed Jagodą wiele niełatwych decyzji. Czy odważy się wyjaśnić rodzinne tajemnice? I czy jej związek z Tomaszem okaże się na tyle dojrzały, by przetrwać naprawdę wszystko?
 

czerwca 29, 2020

"Lista, która zmieniła moje życie" - Olivia Beirne

 "Lista, która zmieniła moje życie" - Olivia Beirne
Czasami (...) życie wywraca się do góry nogami, a ty po prostu musisz iść naprzód. Może ci się wydawać, że nie wiesz, co robić, ale właśnie po to tu jestem. (...) Życie się nie skończyło. Znajdziemy nową drogę razem".
Idealna propozycja na lato? Czy na pewno?

Georgia kocha wino, programy reality show i siedzenie na kanapie po pracy. Nie znosi wysokości, sprawdzania swojego konta bankowego, chodzenia na randki oraz aktywności, do których wymagany jest sportowy stanik. I nigdy, przenigdy nie podejmuje żadnego ryzyka. Aż do chwili, kiedy jej piękna i odważna siostra zdaje sobie sprawę, że nie zdoła odhaczyć wszystkiego ze swojej „Listy Rzeczy Do Zrobienia Przed Trzydziestką“ i prosi Georgię o pomoc. Georgia ma zaledwie kilka miesięcy, by zmienić swoje życie i dokończyć zadania z listy. Czy będzie na tyle odważna, by dla swojej siostry zaryzykować wszystko? Czy jej życie zmieni się pod wpływem listy? Jedna z najzabawniejszych książek, jaką miałam okazję czytać w ostatnim czasie. 
Ile razy zdarzyło ci się z czegoś zrezygnować ze strachu przed czymś nieznanym lub obawą braku powodzenia twojego planu? Jak wiele jest wokół osób, które ze względu na brak wiary w siebie nie przeżywa życia w pełni, ale zachowawczo podchodzi do wszystkiego co robi? Georgia jest takim właśnie przypadkiem. Wydaje się... beznadziejnym. Do takiego wniosku dochodziłam i ja czytając początkowe rozdziały "Listy, która zmieniła moje życie". Główna bohaterka wykorzystywana przez swoją przełożoną do zadań, które wykraczają poza jej kompetencje, wzbudzała moje współczucie. Były momenty, że miałam ochotę potrząsnąć nią i powiedzieć: hej, nie pozwól, aby ktoś decydował jak masz żyć! Nie dopuść do tego, aby strach przed utratą pracy, zmuszał cię do wypełniania tak absurdalnych poleceń jak chociażby zamówienie niedźwiedzi na ślub dla widzimisię szefowej! I choć początkowo Georgia jawiła mi się jako mniej ogarnięta siostra Bridget Jones, to stało się coś, co zmieniło jej postępowanie i moje jej postrzeganie. Na lepsze.
Pod przykrywką zabawnej i lekkiej w odbiorze powieści autorka ukryła historię, która zapewne dotyczy wielu zakompleksionych osób. Pokazała jak destrukcyjny wpływ może mieć życie w cieniu innych, tych bardziej odważnych i przebojowych. Ale przede wszystkim poruszyła wątek zmagania się z ciężką chorobą, która z dnia na dzień robi ze zdrowej i sprawnej osoby kogoś, kto wymaga pomocy innych oraz ten dotyczący siostrzanej miłości, która jest w stanie góry przenosić. A także... być przyczynkiem do zmiany, którą często powinniśmy zacząć od samych siebie. Wystarczy uwierzyć, że się da, że mogę, a wtedy inni również w to uwierzą. Bo czasem życie wywraca się do góry nogami, ale mimo to trzeba obrać nowy kierunek i iść dalej.
Podsumowując:

"Lista, która zmieniła moje życie" to nie tylko idealna lektura na lato, która dostarczy wam rozrywki. To także wzruszająca opowieść o sile, o istnieniu której często nie zdajemy sobie sprawy, zbyt skupieni na wypełnianiu oczekiwań innych. O zmianie, która może przyjść zupełnie niespodziewanie i zrewolucjonizować nasze życie. I całe szczęście! Bo nie warto go marnować "czekając na Godota" i licząc na to, że wszystko samo się ułoży, że jakoś to będzie. Czasem trzeba samemu wziąć przysłowiowego "byka za rogi", albo pozwolić, aby coś lub ktoś nas do tego zmusił. I nigdy nie należy się poddawać!

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.
https://www.facebook.com/WydawnictwoAlbatros/



czerwca 28, 2020

"Szepty z wyspy samotności" - Magda Knedler

"Szepty z wyspy samotności" - Magda Knedler
"(...) człowiek nic nie może sam. Sam jest umierającym z głodu i pragnienia rozbitkiem na skalistej wyspie, jest duchem, który mija inne duchy i krzyczy: "Niech ktoś mnie pokocha!".
Magda Knedler za każdym razem czymś mnie zaskakuje. Czy tym razem było podobnie?

Spinalonga zrobiła na nim ogromne wrażenie. Wracali tam z Agą kilkakrotnie, bez celu, po prostu pomilczeć. Żadne inne miejsce nie nadawało się do tego lepiej niż wyspa ciszy.
Kiedy po raz pierwszy postawił tam stopę, poczuł dławienie w gardle. Sam nie wiedział dlaczego. Teraz miał przed sobą fotografie zapisków, które sporządził jeden z mieszkańców Spinalongi. Thimios Demetriou. Trędowaty. Czym była dla niego wyspa? Więzieniem czy ziemią obiecaną? I co właściwie usiłował utrwalić?"
"Szepty z wyspy samotności" to przejmująca powieść o czasach zarazy i trudnych relacjach między ludźmi. O samotności, izolacji, ale też o pasji życia. Na wyspie trędowatych codzienność wygląda zupełnie inaczej, a jednak trzeba zachować pozory normalności. Miłość, wspomnienia, zwyczajne zmagania i dawne urazy wciąż pozostają żywe. Jaką tajemnicę skrywa to niezwykłe miejsce?
Kiedy zaczęłam czytać "Szepty z wyspy samotności" pomyślałam, że mam do czynienia z powieścią nieco mistyczną, tajemniczą i osadzoną w przeszłości. Jednak im dalej czytałam, tym bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że autorka ma dla mnie inny plan. Czułam się tak jakbym oto znalazła się w labiryncie, a co więcej wchodziła do niego z trzech różnych stron, za sprawą trzech bohaterów. Do tego pozbawiona pomocniczej nici Ariadny jestem zdana na siebie, swój zmysł obserwacji i kojarzenia faktów oraz łaskę i niełaskę, autorki. Podróż czytelniczym labiryntem mogę z całą pewnością określić mianem fascynującej. Wiele razy gubiłam się w mnogości niedopowiedzeń, sekretów i domysłów, które autorka świadomie, lub nieświadomie, cały czas podrzucała mi podczas lektury. Czułam się jak bohater gry przygodowej, dla którego przetrwanie, tu odnalezienie klucza do rozwiązania zagadki tajemniczej wyspy i trzech przedstawicieli męskiego gatunku zakotwiczonych w innej -różnej czasoprzestrzeni, jest uzależnione od bystrości mojego własnego umysłu. I powiem szczerze, że była to podróż jak najbardziej udana. 
Poza niejako przygodową warstwą tej powieści spostrzegawczy czytelnik dostrzeże także drugie dno, które u Magdy Knedler nie jest wcale takie oczywiste. "Szepty z wyspy samotności" to opowieść o odrzuceniu, izolacji ludzi, którzy są inni, chorzy... Zostali wysłani na wyspę - Spinalongę, która istniała naprawdę. W latach 1903-1957 na wyspie znajdowało się jedno z ostatnich w Europie leprozorium, które służyło jako miejsce zesłań chorych na trąd. Sprawdziłam, bo autorka nakreśliła życie w tej małej, przymusowej społeczności tak obrazowo i wiarygodnie, że mój umysł cały czas pracował na zwiększonych obrotach, próbując wychwycić nowe "poszlaki" i sprawdzić ich autentyczność i to, czy wydarzenia, osoby, miejsca, znajdują swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Podsumowując:

"Szepty z wyspy samotności" to nie tylko pełna zawiłości fabuła, która wciąga nas w wir wydarzeń, abyśmy mogli niczym jeden z bohaterów - Mirek Jung, przeprowadzić prywatne śledztwo i badania mające na celu odkrycie tajemnicy wyspy trędowatych. To także powieść o samotności, bólu, poczuciu odrzucenia i wyobcowania oraz spisania "na straty". O sekretach, które przeszłość odkrywa niczym karty - stopniowo. Nieoczywista historia o potrzebie miłości i wolności, która jest wartością bezcenną. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu MANDO. 

https://www.facebook.com/wydawnictwomando/

 

czerwca 26, 2020

"Miłość pod naszym niebem" - Sylwia Kubik [PREMIEROWO] - patronat medialny NIEnaczytana

"Miłość pod naszym niebem" - Sylwia Kubik [PREMIEROWO] - patronat medialny NIEnaczytana
(...) nie zawsze dostajemy to, o co prosimy w takiej formie, w jakiej byśmy chcieli".
Po świetnym debiucie "Pod naszym niebem" przyszedł czas na kontynuację. Czy autorce udało się utrzymać wysoki poziom?

Na polach złocą się zboża,  w sadach rumienią się owoce, a w sercach mieszkańców Brzozówki dojrzewają najważniejsze życiowe decyzje. Czy pod naszym niebem dojrzeje tego lata także miłość?
Kolejna po znakomicie przyjętym debiucie książka Sylwii Kubik to dalszy ciąg wzruszającej i pełnej humoru  opowieści o świecie, w którym życie – choć nie jest proste – zachwyca prostotą, oczarowując smakiem i zapachem domowego chleba, placków ze śmietaną oraz kompotu porzeczkowego.
W małej wsi na Powiślu trudna historia łączy się z niełatwą teraźniejszością, a lokalni mieszkańcy i przybysze uczą się od siebie, jak żyć. Zajrzyj pod nasze niebo, by poznać ich wszystkich osobiście!
Urodziłam się i wychowałam na wsi. I choć teraz mieszkam w mieście, i w sumie nie mogę się do niczego przyczepić, to jednak tęsknię za tym spokojem, pięknem krajobrazu, sielskością i komitywą lokalnej społeczności przy organizacji chociażby pikniku rodzinnego czy dożynek. Nic nie jest w stanie zastąpić tego wyjątkowego uczucia, nawet najbardziej nowoczesne sklepy czy dostęp do wszystkiego na wyciągnięcie ręki. I właśnie książka Sylwii Kubik daje mi znowu to ciepło, które czuję, kiedy pomyślę od domu rodzinnym. Przekraczając gościnne progi Brzozówki nie jesteśmy zaproszeni przez autorkę do świata jej bohaterów. My jesteśmy do niego wciągnięci, a co więcej czujemy się tam zupełnie na miejscu. 
W kolejnym tomie serii autorka trzyma wysoki, w mojej ocenie, poziom z pierwszej części. Klimat spokoju i sielskości zaburzy nieco pojawienie się nowej postaci. A pojawi się ona dosyć niespodziewanie. Poprzez wprowadzenie jej autorka ukazała pewnego rodzaju "dysonans narodowościowy" osoby, która wychowała się w Niemczech, a do kraju przodków wraca jako dorosła kobieta i zderza się z tym, co w jej odczuciu jest już altmodisch. Jak się odnajdzie w nowym miejscu?
Książka Sylwii Kubik, jak tytuł wskazuje, pełna jest miłości. Miłości kiełkującej, która ma na swej drodze liczne przeszkody. Miłości matki do dziecka, która stawia to uczucie ponad swoje własne szczęście. Miłości do osoby obcej i bliskiej zarazem, której niektórzy będą się dopiero uczyć, a także miłości do samego siebie, która została pogrzebana w odmętach trudnej i bolesnej przeszłości, a pokłosiem tamtych wydarzeń jest chłód w relacjach między rodzicem, a dziećmi. To wszystko sprawia, że opowieść nakreślona piórem autorki, staje się nam bliższa, bo przecież każdy z nas potrzebuje w swoim życiu miłości. Jedni mają ją tuż obok siebie, a inni jej wciąż szukają...
Podsumowując:

Gdybym miała teraz możliwość spakować dobytek i wyjechać w dowolne miejsce, to obieram kierunek Brzozówka. Tutaj żyje się jak u Pana Boga za piecem. Każdy pod swoim niebem, a jednak wspólnym dla każdego mieszkańca tego urokliwego zakątka. Mimo wielu trosk i problemów, tam po prostu chce się być. Każdy z bohaterów wydaje się nam znajomym, sąsiadem, z którym chce się brać udział w życiu lokalnej społeczności. Przyjacielem, któremu chce się podać pomocną dłoń w potrzebie. Ta książka jest pełna ciepła, smaków i aromatów. I jeszcze zakończenie, które jest wielkim znakiem zapytania i zaproszeniem do kolejnego tomu... Polecam!  

Za egzemplarz oraz możliwość objęcia książki patronatem dziękuję autorce oraz Wydawnictwu eSPe.

https://www.facebook.com/WilczynskaK/

https://www.facebook.com/wydawnictwoespe/

czerwca 23, 2020

"Kołysanka dla Łani" - Ewa Formella [PATRONAT MEDIALNY NIENACZYTANA] - PREMIEROWO

"Kołysanka dla Łani" - Ewa Formella [PATRONAT MEDIALNY NIENACZYTANA] - PREMIEROWO
Pokochał ją jak córkę, jak kogoś bardzo bliskiego i bał się tej chwili, kiedy będzie musiał się z nią pożegnać. Ale z drugiej strony nie mógł jej zostawić. Nie teraz. Czuł, że coś go z nią łączy. Może to było tylko marzenie o rodzinie. Może tęsknota za kimś, kogo kiedyś znał i kochał".
Ewa Formella maluje piękny pejzaż wspomnień. Gdzie tym razem zabiera czytelników?
 
Są ludzie, którzy raz spotkani – zostają z nami na zawsze
Druga woja światowa, Polska. Do leśnych partyzantów dołączają dwie siostry z pobliskiej wsi: Danusia i Jadwiga. Starsza -Danusia – brutalnie zgwałcona i pobita przez Sowietów umiera podczas porodu, zostawiając na świecie swoją małą córeczkę, również Danusię. Między młodszą z sióstr, Jadwigą, a partyzantem o pseudonimie Ryś rodzi się uczucie. Jednak zakochani nie będą mogli długo cieszyć się swoją obecnością: ktoś wsypał oddział partyzantów i w wyniku aresztowań Jadzia i „Ryś” zostają rozdzieleni. Ją wywożą na roboty do Niemiec, on trafia do obozu koncentracyjnego. Mała Danusia znajduje opiekę u sióstr szarytek.
Współcześnie. Pewnego dnia na skutek niespodziewanego splotu wydarzeń Alicja spotyka bezdomnego starszego mężczyznę, który stracił pamięć, Zygmunta, i mimo niechęci męża proponuje mu mieszkanie w swoim domku dla gości. Za wikt i opierunek mężczyzna opiekuje się jej ogrodem. Zygmunt nie wie kim jest, skąd pochodzi, nie pamięta swojej przeszłości, ale nie może się pozbyć natarczywego wrażenie, że twarz Alicji nie jest mu obca…
Czy tę dwójkę coś łączy? Dlaczego Zygmuntowi niekiedy stają przed oczami obrazy lasu, jakiejś młodej dziewczyny i czemu wciąż powraca do niego zapach konwalii…?

Mówią, że miłość może przenosić góry. Że jest silniejsza niż śmierć, że dodaje skrzydeł. Ale czy potrafi przebić się przez meandry utraconej pamięci? Ewa Formella zaprasza czytelnika do odrywania skarbów, które leżą na dnie kolejnej szkatułki wspomnień i robi to w sposób niezwykle subtelny i przejmujący.
W tej powieści przeszłość przeplata się z teraźniejszością, która stanowi następstwo wydarzeń, które jedni bohaterowie wspominają ze łzami w oczach, a inni jedynie... czują. Wiodącym zapachem jest aromat konwalii, który wydaje się znajomy. A jednak... a jednak pamięć płata figle i nie pozwala połączyć go z ważnymi wydarzeniami z przeszłości, z ludźmi, których losy niespodziewanie splotły się z w jedno. Dramatyczne przeżycia, ból, wojna, to wszystko stanowi bagaż, jaki niesie ze sobą dwójka głównych bohaterów.
To co urzekło mnie najbardziej w nowej książce Ewy Formelli, to ciepło. Przejawia się ono przede wszystkim w postaci Zygmunta. Mimo że pozornie nie posiada on niczego, nie ma rodziny, a nawet własnego kąta, jest osobą, która roztacza wokół siebie dobro, którego nie sposób nie dostrzec. Relacja, jaka połączyła go z dużo młodszą Alicją, jest ujmująca i sprawia, że mimo, iż jest to jedynie powieść, to przywraca wiarę w drugiego człowieka. Wiarę, że obok nas wciąż są ludzie, którzy potrafią bezinteresownie wesprzeć, dla których najważniejszą wartością jest pomoc bliźniemu.
Powieść autorki to także swoistego rodzaju obraz różnic międzypokoleniowych, które tutaj jakby się zacierają. Wrażliwość starszego pokolenia jest jednocześnie wrażliwością młodych, którzy stanowią żywy przykład na to, że nadal ważne jest poszanowanie tradycji, że nadal należy pamiętać o tragedii pokolenia, które przeżyło wojnę. Podchodzą do tego z dużym, należnym mu szacunkiem. To także chwytająca za serce opowieść o tęsknocie, samotności, o szukaniu swojego miejsca na ziemi, które możemy znaleźć w zupełnie niespodziewanych okolicznościach.

Podsumowując:

"Kołysanka dla Łani" to przejmująca opowieść o przeszłości, która potrafi się przedrzeć nawet przez największe odmęty utraconej pamięci. O miłości o zapachu konwalii, którego nie jest w stanie wymazać nawet czas. Jeśli, podobnie jak ja, kochacie powieści napisane z dużą wrażliwością, to koniecznie sięgnijcie po najnowszą książkę Ewy Formelli.

Za możliwość objęcia książki patronatem medialnym dziękuję autorce oraz Wydawnictwu Replika.
https://www.facebook.com/WydawnictwoReplika/
 

"Zanim odszedł" - Edyta Świętek [PREMIEROWO] - patronat medialny NIEnaczytana

Kto oczekuje od życia zbyt wiele, ten nigdy nie będzie w pełni szczęśliwy". Jak możecie zobaczyć na moim blogu, jestem absolutn...

Copyright © 2016 NIEnaczytana , Blogger