maja 24, 2020

"To będzie nasza tajemnica" - Karolina Wójciak - PRZEDPREMIEROWO [patronat medialny NIEnaczytana]

"To będzie nasza tajemnica" - Karolina Wójciak - PRZEDPREMIEROWO [patronat medialny NIEnaczytana]

W życiu każdego człowieka pojawia się taki moment,  w którym przychodzi mu zapłacić za to, jaki jest".
Kolejna książka autorki i kolejna tajemnica. Czy podobnie jak w przypadku poprzednich książek, autorka wbiła mnie w fotel?

NAMIĘTNOŚĆ. KONTROWERSJA. ZBRODNIA.
To będzie nasza tajemnica to historie Ady i Tymka, które pokazują, jak żądza staje się silniejsza niż zdrowy rozsądek, jak potrzeba akceptacji może przerodzić się w obsesję i jak zbrodnia może bezpowrotnie zniszczyć życie.
Pamiętaj, pewne tajemnice zawsze wyjdą na jaw.
Zapewne się powtórzę, ale mimo to podkreślę ponownie, że twórczość Karoliny Wójciak to moje zeszłoroczne odkrycie, a jednocześnie jedne z najlepszych książek, jakie miałam okazję czytać w 2019. Sięgając po jej kolejną książkę ja nie tyle podejrzewam, co wiem, że będzie to kolejna świetna powieść, prawdziwa uczta literacka. Póki co instynkt czytelnika mnie nigdy nie zawiódł.
"To będzie nasza tajemnica" to taka książka, o fabule której ciężko jest coś powiedzieć, aby nie zdradzić za dużo i nie zepsuć czytelnikowi możliwości samodzielnego odkrywania jej kuluarów. Niemniej jednak spróbuję to zrobić tak, aby nie zepsuć Wam zabawy, a zachęcić. Bo po tę książkę po prostu musicie sięgnąć!
Mnie osobiście uderzyła niezwykła wiarygodność i wczucie się autorki w poszczególne postaci. Z szczególnym uwzględniłem Ady, w której frustracjach znalazłam wiele z samej siebie, bo ja też kiedyś czułam się jak domowy iRobot-matka-i-żona, który sprowadzony został do podstawowych czynności. Momentami miałam wrażenie, że autorka pisze o mnie, zwłaszcza, że zupełnie przypadkiem, ja też pracowałam kiedyś w administracji i borykałam się z podobnym wypaleniem. Autorka zmierzyła się również z przedstawieniem psychiki nastolatka, który na co dzień zmaga się z odrzuceniem i niskim poczuciem własnej wartości. I sądzę, że również w tym przypadku wyszła z tego starcia zwycięsko. Czy tych dwoje coś łączy? O tym musicie przekonać się sami.
Nowa książka Karoliny Wójciak to kolejny miks gatunkowy i chyba nie wyobrażam sobie, aby ta autorka miała ograniczyć się do jednego. To połączenie obyczajówki, kryminału i thrillera psychologicznego, więc jeśli spodziewacie się uroczej fabuły, to nie znajdziecie jej tutaj. Ale znajdziecie świetnie skonstruowaną historię, która rozpoczyna się zagadkową sceną z ciałem w roli głównej i od tego momentu rozpoczyna się w naszej głowie rywalizacja z autorką i samym sobą oraz próba sprawdzenia się w roli wprawnego obserwatora przedstawionej w książce rzeczywistości, a w efekcie odkrycia: kto, kogo i dlaczego? Powiem wam jednak, że tego, co zaserwowała nam autorka, na pewno się nie spodziewacie.
Podsumowując:

"To będzie nasza tajemnica" potwierdza, że Karolina Wójciak jest świetna w tym co robi, a dodatkowo jest doskonałym obserwatorem. Potrafi po mistrzowsku zbudować napięcie, przemycić w swojej opowieści elementy psychologii, aż wreszcie stworzyć misternie utkaną sieć powiązań, tajemnic i zagadek, których rozwiązywanie jest dla czytelnika prawdziwą przyjemnością. Koniecznie sprawdźcie. Ja gwarantuję, że się nie zawiedziecie!

Za możliwość przeczytania i objęcia książki patronatem medialnym dziękuję autorce.

https://www.facebook.com/KarolinaWojciakAutor/

 

maja 18, 2020

"Wszystkie nasze dni" - Natalia Sońska [PRZEDPREMIEROWO] - patronat medialny NIEnaczytana

"Wszystkie nasze dni" - Natalia Sońska [PRZEDPREMIEROWO] - patronat medialny NIEnaczytana

Planowanie i organizowanie ślubów przynosiło Ninie nie tylko dużo radości, ale też – a może przede wszystkim – dawało jej satysfakcję zawodową. Czuła się potrzebna i doceniana, robiła to, co kocha".
Natalia Sońska jest znana z bardzo kobiecych powieści. Czy najnowsza książka mnie czymś zaskoczyła?

Nina ma wiele szczęścia i robi w życiu to, co naprawdę kocha. Zamiłowanie do piękna i harmonii, wrodzony talent organizacyjny oraz dyplom z zarządzania pozwalają jej unikać monotonii i nudy. Kobieta prowadzi własną firmę, organizując przyjęcia weselne, jednak obowiązki i pośpiech potwierdzają pewną zasadę – szewc bez butów chodzi. Zapracowana Nina nie ma nawet głowy do tego, by zaplanować swój własny ślub!
Na szczęście u jej boku trwa wierny narzeczony. Nina marzy o tym, by przeżyć z ukochanym ten jeden, wyjątkowy dzień, lecz codzienność skutecznie odciąga ją od snucia planów o delikatnej, koronkowej sukience czy małym przyjęciu w bajecznie przystrojonym ogrodzie. Choć są z Mateuszem zgodni, że nie należy specjalnie się spieszyć, komuś zabraknie wreszcie cierpliwości…
Czy prawdą jest, że jeśli człowiek kocha, to zawsze poczeka? 
"O czym marzy dziewczyna
Gdy dorastać zaczyna
Kiedy z pączka zmienia się w kwiat
Kiedy śpi gdy się ocknie
Za czym tęskni najmocniej
Czego chce aby dał jej świat…

Odrobinę szczęścia w miłości
Odrobinę serca czyjegoś
Jedną małą chwilę radości
Przy boku kochanego
Stanąć z nim na ślubnym kobiercu
Nawet łzami zalać się
Potem stanąć sercem przy sercu
I usłyszeć… kocham cię".


Zapewne prawie każda z kobiet marzy o idealnym ślubie. Wyobraża sobie ten najważniejszy dzień w życiu, swoją suknię, bukiet. Myśli o tym, czy będzie to duże przyjęcie, czy zdecydować się na DJ-a, czy zespół muzyczny? Czy skorzystać z pomocy specjalistki od organizacji wesel, czy wręcz przeciwnie - przygotować cały plan na własną rękę. To wszystko sprawia, że w brzuchu pojawiają się motyle. I choć inne, niż te wywołane uczuciem, to nadal związane z podekscytowaniem w oczekiwaniu na TEN moment. Dla większości z nas, pomimo stresu, to wszystko kojarzy się z czymś radosnym, a wszelkie towarzyszące przygotowaniom emocje, dodają nam skrzydeł. A co jeśli nie?
Nina jest ekspertem od organizacji wesel. Jednak, jak to często bywa, szewc w dziurawych butach chodzi. Kobieta odciąga w nieskończoność moment ustalenia z narzeczonym daty własnej uroczystości. Obawia się, że nikt nie będzie w stanie sprostać jej oczekiwaniom związanym z przygotowaniami do wesela. A może... A może kryje się za tym coś więcej?
Natalia Sońska stworzyła historię, która poniekąd dotyczy wielu kobiet. Wszystkie pragniemy, aby nasz ślub był jedyny, niepowtarzalny i wyjątkowy. A jednak pod przykrywką pozornie lekkiej historii, ukryła także problemy, troski i lęki, z którymi niejednokrotnie tak ciężko nam sobie poradzić. "Wszystkie nasze dni" to opowieść o sile zaufania w związku, które czasem, z zupełnie błahego powodu, może zostać wystawione na próbę. To także historia o wielkiej miłości, która potrafi naprawdę zaskoczyć. Tak jak zakończenie, którego nie przewidziałam. I to traktuję jako jeden z wielu plusów tej powieści. 
Podsumowując:

Nowa książka Natalii Sońskiej to klimatyczna opowieść osadzona w świecie organizacji wesel "od kuchni". Autorka stworzyła bardzo ciepłą, ale niepozbawioną trosk historię, która próbuje odpowiedzieć na odwieczne pytanie: czy jeśli kocha, to zawsze poczeka? Niezwykle kobieca książka o miłości, dylematach związanych z przeszłością, ale także o przyjaźni, która potrafi nas uratować, nawet w najgorszym momencie naszego życia. O uczuciu, o które trzeba dbać, aby nieopatrznie nie stracić czegoś najcenniejszego. Bo nic w życiu nie jest nam dane na zawsze, zwłaszcza jeśli nie będziemy tego odpowiednio "pielęgnować".

Za możliwość egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

https://www.facebook.com/Natalia-So%C5%84ska-Profil-Autorski-876383479119756/
https://www.facebook.com/czwartastrona/

maja 17, 2020

"Wyszczekana miłość" - Joanna Szarańska - PRZEDPREMIEROWO [patronat medialny NIEnaczytana]

"Wyszczekana miłość" - Joanna Szarańska - PRZEDPREMIEROWO [patronat medialny NIEnaczytana]

– Mechanizmy psa i faceta są bardzo zbliżone. Najeść się, wyspać, wys... – To jest suczka! – Przecież wiem! Ale gdy jej zaproponujesz szynkę wiejską i szpilki od Ryłki, wybierze szynkę, prawda? Idź i przynieś! – Szpilki? – Alicja skrzywiła się. – Szynkę. – Nadia klepnęła się dłonią w czoło. – Przynieś szynkę".
"Łapy, łapy, cztery łapy,
a na łapach pies kudłaty.
Kto dogoni psa? Kto dogoni psa?
Może ty, może ty, może jednak ja!"

To w zasadzie może okazać się całkiem trudne pytanie. Zwłaszcza jeśli nasz czworonożny obiekt poszukiwań jest całkiem rezolutną suczką, na którą ostrzą sobie zęby aż dwie rodziny. 

Pełna humoru historia o tym, że szukając zagubionego czworonoga, można wpaść na trop" miłości! Pech od dawna prześladuje Piotra. Kiedy mężczyzna traci pracę i mieszkanie, decyduje się na desperacki krok " przeprowadzkę do ciotki. Na czas wyjazdu krewnej do sanatorium, zajmuje się jej ukochanym pieskiem, Terpentyną. Okazuje się to niemałym wyzwaniem, szczególnie że całą uwagę Piotra zaprząta płeć piękna. Gdy Terpentyna niespodziewanie znika, a ciotka zapowiada wcześniejszy powrót, mężczyzna musi szybko odnaleźć niesfornego czworonoga i sprowadzić go do domu. Wiele wskazuje, że za zniknięciem pieska stoi niedawno poznana artystka. Czy Piotrowi uda się oprzeć fascynacji śliczną Alicją" I jak odzyskać Terpentynę, która najwyraźniej uparła się przyłożyć do tej miłości... łapę".
 
Joanna Szarańska powraca z kolejną książką w komediowym wydaniu! Tym razem jednak nie będzie makabrycznego odkrycia w kremówce, ale pies, który nieźle namiesza w życiu i sercach wielu osób. Przyznaję, że pokochałam tę historię od pierwszego... szczeknięcia. To nie tylko pełna uroku, ciepła opowieść o miłości, ale także niezwykle zabawna powieść z morałem. Jak to u autorki bywa, nawet pod przykrywką humoru, ukryte jest drugie dno. Nie będę Wam oczywiście zdradzać jakie, do tego dojdziecie sami. Na pewno jest to jedna z tych książek, która poprawia nastrój, po lekturze której nie sposób się nie uśmiechnąć. Nie wspominam już o parskaniu śmiechem w trakcie czytania. Autorka najbardziej rozbawiła mnie przedstawieniem męskiego punktu widzenia na tematy takie jak: pożycie małżeńskie, miłosne podboje, postrzeganie kobiet i relacji w ogóle. 
Miłość może przyjść nawet wtedy, kiedy się jej nie spodziewamy, ale już na pewno nie powinniśmy jej szukać na siłę - to moim zdaniem główny przekaz najnowszej książki autorki. Tak romantycznie chyba jeszcze nie było. Ale miłość w tej powieści to nie tylko damsko - męskie tête-à-tête. To przede wszystkim uczucie do czworonożnych przyjaciół, które może zaskoczyć nawet najbardziej zatwardziałe serce. Psiak może być remedium na zły nastrój, ukoić nerwy, a już nade wszystko wypełnić pustkę i być lekiem na samotność, którą odczuwamy z różnych powodów, nawet mając obok siebie inne osoby. Tak czy inaczej "Wyszczekana miłość" to na pewno absolutny "poprawiacz nastroju", który dodatkowo zachwyci Was swoim urokiem. Urokiem samej historii i Terpentyny, a ten ostatni jest niezaprzeczalny.
Podsumowując:

Jeśli kochacie czworonożnych przyjaciół oraz pełne humoru historie, to będziecie zachwyceni najnowszą książką Joanny Szarańskiej. Gdyby ktoś zapytał mnie, która odsłona autorki: refleksyjna czy komediowa jest lepsza, to odpowiedziałabym, że obie! Ma ona niezwykły dar zjednywania sobie czytelnika ciepłem, które bez względu na to, czy ukryte jest na ulicy Miodowej, czy w merdającym ogonie, zawsze trafia tam, gdzie jego miejsce - do naszych serc. Polecam!

Za możliwość przeczytania, zrecenzowania oraz objęcia książki patronatem medialnym dziękuję autorce oraz Wydawnictwu Czwarta Strona.  

https://www.facebook.com/joannaszaranska/
https://www.facebook.com/czwartastrona/

maja 14, 2020

"Gruzińskie wino" - Anna Pilip

"Gruzińskie wino" - Anna Pilip
(...) o szczęście trzeba walczyć, a nie jedynie czekać na znaki."
Gruzja od zawsze mnie fascynowała, dlatego chętnie wybrałam się w literacką podróż z debiutem Anny Pilip. Czy autorce udało się mnie uwieść?

Miłosne rozterki, górskie widoki, zapach kolendry… Czy da się pogodzić codzienność z pragnieniami?
Kiedy Ana, trzydziestoletnia rozwódka, niespodziewanie dostaje propozycję wyjazdu służbowego do Tbilisi, w pierwszej chwili ma ochotę odmówić. Gruzja była dotychczas jej azylem, pachnącą kolendrą odskocznią od codzienności, a nie miejscem na biznesowe kolacyjki…
Wyjazd okazuje się dla Any przełomowy. Poznaje atrakcyjnego Timara. W wyniku dramatycznych wydarzeń trafia do szpitala, gdzie pojawia się brązowooki Giorgi – lekarz, który ratuje jej życie. Ana ma rozdarte serce. Obaj mężczyźni ukrywają swoje tajemnice. Co ich spotkało wiele lat temu, kiedy w Osetii Południowej wybuchła wojna? Kogo stracili?
Oczarowanej Gruzją bohaterce los zsyła kolejne słodko-gorzkie doświadczenia. Czy popijając pyszne wino, poznając uroki wioski Uszguli i szalejąc z przyjaciółkami w Tbilisi Ana znajdzie drogę do swojego szczęścia?
Czasem mam nosa do książek. Czuję od pierwszego spojrzenia, że książka mi się spodoba. Wtedy w pierwszej kolejności zabieram się za lekturę tej, a nie innej powieści. I tak mnie właśnie ciągnęło do "Gruzińskiego wina". Fascynowała mnie Gruzja oraz sam debiut, bo lubię poznawać nowych autorów i dawać im szansę zaistnieć w moim prywatnym rankingu.
Książka Anny Pilip jest pełna smaków i aromatów tytułowego kraju. Poza wątkiem przewodnim czytelnik znajdzie w powieści wartość dodaną, jaką jest podróż uliczkami Tibilisi oraz możliwość poznania ciekawych miejsc, opisanych przez autorkę z dużą dbałością o szczegóły. Nie sposób nie dać się jej zauroczyć, a już na pewno po jej lekturze będziecie mieli ochotę sami wybrać się w taką magiczną podróż i sprawdzić, jak smakują gruzińskie potrawy. Na pewno Annie Pilip udało się przekazać czytelnikowi miłość do tego miejsca.
Jeśli już przy miłości jesteśmy, to w całej książce gra ona pierwsze skrzypce. Można stwierdzić, że jest to taki romans obyczajowy. Cieszę się, że autorka nie zastosowała w niej typowego dla tego gatunku schematu, bo w całą tę opowieść wplotła także wątek historyczny oraz traumę po stracie, z którą zmaga się jeden z bohaterów. Ich dwóch, ona jedna, czyli klasyczny układ spotykany w wielu powieściach o podobnej tematyce. A jednak w żaden sposób nie przeszkodziło mi to w trzymaniu kciuków za szczęście Any oraz za to, aby wybrała... Ale nie zdradzę, któremu z panów kibicowałam, ani czy autorka usatysfakcjonowała mnie swoim, a w zasadzie wyborem głównej bohaterki. To musicie sprawdzić sami. 
Trochę przyczepiłabym się jedynie za początkowe opisy uczucia, które były jak dla mnie odrobinę chaotycznie i "kwadratowe". Niemniej jednak, w miarę rozwoju akcji, autorka złapała wiatr w żagle i potem z dużą przyjemnością czytałam o miłości, która była na pewno głównym "bohaterem" tej powieści. Nie licząc pięknej Gruzji, rzecz jasna.
Podsumowując:

Myślę, że "Gruzińskie wino" to całkiem udany debiut. Przez tę historię się po prostu płynie. Czyta się ją szybko, a autorka umiejętnie operuje piórem. Wielki plus za miłość do kraju, którą udało się przekazać czytelnikowi. Podobało mi się także to, że wszystko w tej historii było wyważone: od ilości opisów miejsc i krajobrazów począwszy, przez kulinaria, a na humorze i romantycznych uniesieniach skończywszy. Na pewno spędzicie z nią miło czas.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Lira.
https://www.facebook.com/WydawnictwoLIRA/





maja 12, 2020

"Samolot z papieru" - Ewa Pruchnik [PRZEDPREMIEROWO]

"Samolot z papieru" - Ewa Pruchnik [PRZEDPREMIEROWO]

Czasami warto podążać swoimi ścieżkami , nie tylko tymi utartymi".
To była jedna z tych książek, które do mnie "wołały". Czy słusznie posłuchałam i skusiłam się na lekturę?
Miłość przychodzi tak nagle. Przyjaźń dyskretnie, po latach.
Emocjonalna i wielowątkowa opowieść o trudnych wyborach, miłości i tęsknocie.
Na tle przemian ustrojowych i obyczajowych po roku 1980.
Jest zimowy wieczór 1982 roku. Emilia Ostrowska, ulegając namowom swojej matki, niechętnie udaje się na spotkanie z synem znanego kardiochirurga, Nikodemem Karbowskim. Chłopak zamierza zaprosić ją na swoją studniówkę w elitarnej szkole lotniczej. Wydaje się, że będzie to nudne spotkanie dwojga młodych ludzi, od lat kojarzonych ze sobą przez ich rodziny. Ale tak nie jest. Spędzają udany wieczór, snując opowiadania o swoich marzeniach i planach na przyszłość: ona biernie poddaje się woli rodziców, którzy od lat przygotowują ją do zawodu lekarza, on chce zostać pilotem wojskowym, znajdując pełne poparcie i zrozumienie swojej rodziny o głęboko zakorzenionych tradycjach lekarskich.
Po spotkaniu z Nikodemem, w drodze do domu, Emilia zostaje zaczepiona przez grupę młodych mężczyzn. Jednak jej nietuzinkowe zachowanie robi wrażenie na przywódcy grupy, Jeremim. Chłopak bezpiecznie odprowadza ją do domu. Wydaje się, że wszystko ich dzieli: ona jest subtelną blondynką w śmiesznych jak żart okularkach i berecie z antenką, on bardzo wysokim brunetem o mrocznym wyglądzie i ze śladami na twarzy po ulicznych bójkach; ona lubi Dostojewskiego i taniec, on lubi swój motor, boks i ma inne priorytety; ona jest córką znanego kardiologa o lewicowych poglądach, on planuje ucieczkę z kraju owładniętego stanem wojennym, by zaciągnąć się do Legii Cudzoziemskiej.
Czy mimo dzielących ich różnic, znajdą do siebie drogę?
Ile można poświęcić dla miłości? 
Kiedy skończyłam czytać "Samolot z papieru", rozpłakałam się. Nie chodzi nawet o to, że ta historia była tak bardzo smutna. Ona była po prostu... piękna! Naprawdę, urzekła mnie swoją niezwykłą subtelnością, wrażliwością oraz sposobem, w jaki autorka poprowadziła całą fabułę. To jedna z takich historii, które chwytają za serce, a jednocześnie nie są oparte na szablonowej fabule, ale zbudowane na emocjach, które cały czas gromadzą się w czytelniku, aby w końcu znaleźć ujście.
Ewa Pruchnik stworzyła opowieść, która porusza wiele wątków, ale wszystko to jest tak skomponowane, że w ogóle nie mamy wrażenia, że jest w niej coś przesadzonego, że mnogość wykorzystanych przez nią tematów, przytłacza. Zupełnie nie! Autorka, niczym wytrawny kucharz, jeśli mogę użyć tego porównania, doprawia swoją powieść: odrobiną miłości, całą masą przyjaźni, szczyptą trudnych wyborów i tęsknoty. Naprawdę, dawno żadna książka mnie tak nie poruszyła. 
Podobało mi się także to, że autorka nie poszła w modnym teraz kierunku, do którego wszak nie mam uwag, ale jest często wykorzystywany w książkach. Chodzi mi o czas akcji. Tłem nie są wydarzenia związane z wojną, ale jednocześnie nie brak w niej pierwiastka historii i ważnych dla naszego kraju przemian ustrojowych i obyczajowych po roku 1980. Możliwość obserwowania ich wpływu na życie bohaterów było naprawdę bardzo ciekawym doświadczeniem i mimo że są to postacie fikcyjne, autorce bardzo dobrze udało się oddać realia epoki. Wiem, bo jestem dzieckiem tamtego okresu, pamiętam płyn Lugola i wiele faktów, które autorka umiejętnie wplotła w fabułę. 
Podsumowując:

"Samolot z papieru" to wzruszająca i pełna emocji książka, którą po prostu nie sposób się nie zachwycić. Lekkie pióro autorki, bardzo obrazowe przedstawienie wydarzeń z życia bohaterów i Polski, miłość, przyjaźń, trudne wybory, które przecież nie są obce żadnemu z nas, to tylko część wątków, które odnajdziecie w powieści Ewy Pruchnik. Ta historia jest jak tytułowy samolot z papieru, który unosi się delikatnie nad ziemią, a lektura tej książki jak on - zachwyca, przyciąga uwagę, "muska" naszą wrażliwość z prawdziwym wyczuciem i subtelnie otula swym ciepłem. Polecam!

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Filia.  

https://www.facebook.com/WydawnictwoFILIA/

maja 06, 2020

"Wolna amerykanka" - Anna Kasiuk

"Wolna amerykanka" - Anna Kasiuk
Tak wiele wywiadów i tak wiele pytań. Czy autorom zdarza się, że bardzo chcieliby usłyszeć konkretne pytanie, czekają, aż ktoś w końcu im je zada, a tu jak na złość nikt tego nie robi? Okazuje się, że tak. Dlatego ten cykl otwiera przed autorami możliwość zdradzenia czytelnikom tych wymarzonych pytań i odpowiedzenia na nie. Na jakie pytania czekała Anna Kasiuk i jak na nie odpowiedziała?

Twoje książki nie należą do najprostszych. Dużo w nich zawiłości a opisane sytuacje nie należą do takich, o których się chętnie mówi.
 
Racja. Takie właśnie są moje książki. Jest wiele pisarek, które zaskarbiły sobie miłość Czytelników pięknymi i szczęśliwymi zakończeniami. Są takie, które swoimi pracami powodują, że mamy na plecach ciarki i są takie, które piszą o rzeczach, które mogą wydarzyć się w rzeczywistości, choć nikt nikomu ich nie życzy. To właśnie ja! życie to nie jest sielanka, warto o tym pamiętać. Poza tym, kiedy sięgasz po książkę opisującą życiowe rozterki, to w jakiś sposób dopingujesz bohaterom w ich nierównej walce. A może kiedyś i ty staniesz w podobnej sytuacji? Wtedy będziesz wiedziała, że nie jesteś sama. Poza tym, moje książki też mają szczęśliwe zakończenia! Tylko droga do nich jest nieco dłuższa i bardziej pokrętna 😊

Ale nie tylko życiowe dylematy cię zajmują, prawda? Jest coś jeszcze. Spotkałam się kilkakrotnie z opiniami, bardzo dobrymi zresztą, na temat twoich scen erotycznych. Masz coś do powiedzenia na ten temat?

Ale mnie rozbawiłaś tym pytaniem. Czy mam coś do powiedzenia? Nie wiem, chyba tylko tyle, że wszystko opisuję w sposób, który przypada do gustu odbiorcom. Równowaga, to jest mój przepis na dobry seks w książce. Żadnych odchyłek, wszystko w odpowiednich proporcjach, wtedy nawet najzagorzalsi krytycy przeczytają o nim z przyjemnością. Seks jest piękny, jest częścią naszego życia, należy się nim cieszyć. Dlaczego zatem nie pisać o nim otwarcie i z zachwytem? A fakt, że niektórzy chwalą ten opisany w moich książkach, sprawia mi wielką przyjemność.

Mamy zatem piękny seks, opisany w sposób, że aż człowiekowi chce się przytulić, mamy sytuacje, które raczej burzą spokój i rzucają się cieniem na dobry nastrój i co? Co z tego ma wyjść?

To są kontrasty. Uwielbiam kontrasty! Za ich pomocą możesz lepić postacie niezwykle barwne, możesz manipulować emocjami odbiorcy i rozdłubywać poglądy na dany temat. A to wszystko po to, by wreszcie wyciszyć emocje i wskazać puentę historii. Kontrasty to mój oręż.

Twoim orężem są jeszcze inne rzeczy. Powiesz jakie?

Ja mam ich całkiem sporo. Przyroda, na przykład. Ty wiesz, że coś, co pozornie kojarzysz z sielanką i relaksem ma swoje drugie oblicze, ale niewidoczne dla tych, którzy nie zwracają na nie uwagi, bo odpoczywają? Albo właśnie emocje bohaterów. Czasami z lubością oddaję się zabawom szaleństwem moich postaci. Wszystko w celu pokazania drugiej strony medalu.

Czy twoje książki nadają się zatem do czytania w piękne słoneczne i letnie popołudnia? Nad rzeką, na przykład? Albo na wakacjach?

A dlaczego nie? Ja uwielbiam horrory, wiesz? I czytam je latem, nad rzeką i w lesie. Choć nie, w lesie nie, bo się potem boję. Moje książki nie mają za zadanie przestraszyć. One pozwalają zachować świadomość rozgrywającego się obok życia. W Namiętności pachnącej terpentyną napisałam takie mądre zdanie o kielichu naszego życia. Jeśli się odważysz, tylko wtedy przeżyjesz swoje życie w pełni. Jeśli nie, bo boisz się konfrontacji, trudno, będziesz żyła w nieświadomości. Moje książki opowiadają o życiu, ale takim prawdziwym. Okraszone są pięknymi erotycznymi scenami i opisami przyrody. Tak jak w innych książkach. Ja tylko różowe okulary zdjęłam i przyglądam się wszystkiemu z dystansem. 😊

                                               Zapraszam na profil autorki


https://www.facebook.com/joannaszaranska/




maja 04, 2020

"W twoim cieniu" - Anna Kasiuk - PRZEDPREMIEROWO [patronat medialny NIEnaczytana]

"W twoim cieniu" - Anna Kasiuk - PRZEDPREMIEROWO [patronat medialny NIEnaczytana]
(...) niektórych ludzi po prostu nie jesteśmy w stanie zrozumieć, a analizowanie ich zachowania w niczym nam nie pomoże. Jesteśmy różni i różnie podchodzimy do życia. To czyni nas wyjątkowymi i ciekawymi".
Zawsze ciekawią mnie różne aspekty naszego życia widziane "Oczami kobiet", a w tym przypadku mowa o tej jednej - Annie Kasiuk. 
Agnieszka ma już dosyć małomiasteczkowej codzienności. Znużona rutyną decyduje się na odważny krok i porzuca Bieszczady. Gotowa na podjęcie nowych wyzwań rozpoczyna pracę w jednej z dużych warszawskich korporacji. Choć życie w stolicy nie jest bajką, Agnieszka ambitnie realizuje kolejne powierzane jej zadania i całą swoją uwagę poświęca pracy. Do czasu…
Gdy drogi Agnieszki i Eryka przecinają się, monotonię kolejnych dni rozjaśnia promień nadziei. Wsparcie i ciepło ukochanego dają kobiecie energię do stawiania czoła kolejnym wyzwaniom. Sprawy komplikują się jednak, kiedy wychodzi na jaw, kim tak naprawdę jest czarujący sąsiad.
Kiedyś pracowałam w korporacji. I choć minęło już prawie 10 lat, odkąd moja "kariera" w tamtej firmie się zakończyła, to nadal przejeżdżając koło jej siedziby, czuję ścisk w żołądku. Praca korpo szczura nie jest łatwa. Z jednej strony chcesz coś osiągnąć, sprawdzić się, pokazać od najlepszej strony, a z drugiej pracujesz w ciągłym stresie, na pełnych obrotach, ponad swoje siły, często traktowany przedmiotowo przed swoim przełożonych. Jasne, że zdarzają się wyjątki, ale ja mam negatywne doświadczenia. Dlaczego o tym piszę? Bo książka Anny Kasiuk obudziła we mnie wspomnienia dotyczące tamtego okresu mojego życia. Autorka bardzo wiarygodnie nakreśliła mechanizmy rządzące korporacją. Stworzyła bohaterów - ludzi oddanych bez reszty swojej pracy, z których każdy ma swoje życie, a jednak ich główna uwaga skupiona jest na firmie. Kariera, wykonywanie obowiązków, to wszystko staje się dla nich najważniejsze. Tak jak dla głównej bohaterki książki. Ale czy na pewno tylko chęć ciągłego pędu i pogoni za karierą, są głównym motywem działania Agnieszki? 
W postaci bohaterki "W twoim cieniu" odnalazłam wiele własnych cech. Mowa nie tylko o doświadczeniu w korpo, ale także w podejściu do życia, skoncentrowanym na udowadnianiu wszystkim wokół, że dam radę. Postać wykreowana przez autorkę wywodzi się z domu, w którym pierwsze zdanie należało do matki. To ona nie nauczyła jej jednej z najważniejszych rzeczy - poczucia własnej wartości. Kasiuk ukazuje nam tę trochę tragiczną w swoich decyzjach kobietę z dużą drobiazgowością. Dzięki temu możemy dogłębnie poznać kierujące nią motywy działania. I choć czasem miałam ochotę nią potrząsnąć, to były momenty, w których ze zrozumieniem kiwałam głową.
Jednak nowa książka Anny Kasiuk to nie tylko psychologiczny obraz kobiety, która wyrwała się spod szklanego klosza stworzonego przez rodziców, która postanawia pokazać na co ją stać i wyjść z cienia własnych kompleksów. To także historia trudnej, damsko - męskiej relacji. To opowieść o priorytetach, które często krystalizują się pod wpływem wydarzeń i ludzi, których los stawia na naszej drodze.
Podsumowując:

Książka Anny Kasiuk to powieść, która dotyka wielu ważnych i wciąż aktualnych, dla niektórych z nas, tematów. Pod pozornie lekką fabułą kryje się drugie dno, historia o walce ze słabościami, o budowaniu poczucia własnej wartości i wiary w to, że można osiągnąć wszystko, czego tylko pragniemy. Wystarczy tylko odpowiednio określić swoje cele i odważyć się wyjść z cienia innych.To także książka, która stawia pytania, na które często również my musimy odpowiedzieć. Co wybrać - karierę czy miłość? Kierować się głosem serca, czy rozumu? Jaką decyzję podejmie główna bohaterka? Tego dowiecie się sięgając po nową książkę autorki. Polecam!

Za możliwość objęcia książki patronatem medialnym dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.  

https://www.facebook.com/joannaszaranska/
https://www.facebook.com/czwartastrona/



maja 02, 2020

" Dzieci Sendlerowej" - Tilar J. Mazzeo [patronat medialny NIEnaczytana]

" Dzieci Sendlerowej" - Tilar J. Mazzeo [patronat medialny NIEnaczytana]
 Aby przetrwać w getcie, człowiek musiał chcieć żyć".
Niezwykła kobieta. Anioł z warszawskiego getta. Bohaterka.

Ta książka opisuje niezwykłe losy Ireny Sendlerowej. To opowieść o kobiecie, która dzięki niewiarygodnej odwadze, determinacji i nadziei, podejmując ogromne ryzyko, uratowała przed śmiercią lub deportacją do obozów zagłady 2500 żydowskich dzieci.
Irena Sendlerowa ukryła ich nazwiska w butelce i schowała ją pod starą jabłonią na działce swojego przyjaciela. Miała nadzieję, że po wojnie dzieci zostaną odnalezione przez swoich bliskich. Nie mogła jednak przewidzieć, że 90% krewnych uratowanych przez nią dzieci zginie.
Nazywana Aniołem z warszawskiego getta. Do dzisiaj jest symbolem walki o godność człowieka, szukania nadziei, tam, gdzie już jej nie ma, a także słuchania głosu, który mówi, że trzeba pomagać tym, którym dzieje się krzywda.
W 1942 roku Irena, jako pracownik opieki zdrowotnej, uzyskała zgodę na wchodzenie do warszawskiego getta. Tam, chodząc od drzwi do drzwi, prosiła rodziców i krewnych, aby pozwolili jej wydostać ich dzieci za mury. Namawiała swoich przyjaciół i sąsiadów, żeby pomogli jej je ukryć. Wraz ze współpracownikami opieki społecznej oraz ruchu oporu stworzyła całą siatkę przerzutową. Dzieci były transportowane kanałami, tajnymi przejściami w opuszczonych budynkach, schowane w trumnach lub pod ubraniami.

Na pewno każdy zna lub słyszał o Irenie Sendlerowej. Bohaterka, która ryzykując własne życie, ratowała dzieci z warszawskiego getta. Przemycała je za granicę piekła, jakie Niemcy zgotowali Żydom. Świadkowie twierdzili, że była "najjaśniejszą gwiazdą na czarnym niebie okupacji". Lecz czy ta wiedza wystarczy? Moim zdaniem to za mało. Dlatego polecam wam sięgnąć po książkę Tilar J. Mazzeo.
Autorka opisuje w niej nie tylko działalność Ireny Sendlerowej, ale jej życie w ogóle. Pokazuje, że za twarzą odważnej działaczki, kryła się zwyczajna kobieta, która kochała i była kochana. Która drżała o swoich najbliższych a mimo to codziennie podejmowała niewyobrażalnie trudną walkę o kolejne ludzkie istnienie. Czytałam tę książkę dwa razy i za każdym razem byłam poruszona do głębi. Nie miałam świadomości tego, jak różnymi ścieżkami i sposobami Irena i jej współpracownicy wyprowadzali dzieci za granicę getta. Siatka osób, siatka miejsc, gdzie dzieci były ukrywane, edukowane i upodabniane do nie-Żydów. Wszystko po to, aby ocalić je od pewnej śmierci. Wierzcie mi, czytając chociażby o tym, jak niemowlęta usypiane tymczasowo ta kobieta wywoziła w skrzynce na narzędzia, do tej pory mam ciarki. Najbardziej jednak zapadła mi w pamięć i niejako zwizualizowała się scena "oczyszczania" warszawskiego getta przez Niemców. Powiedzieć, że mam ją przed oczami, nie jest przesadą. Ja naprawdę widzę pochód dzieci, które przerażone szły za swoim opiekunem doktorem Korczakiem, ściskając w rękach laleczki, jakie Irena dostarczała im potajemnie. Szły, nieświadome tego, że zmierzają na rampę załadunkową i zostaną wywiezione na śmierć...
To czego, poza pogłębioną wiedzą na temat życia Ireny Sendlerowej, dowiedziałam się z lektury książki Tilar J. Mazzeo to to, że oprócz niej do uratowania 2500 dzieci, przyczyniło się wiele osób. Autorka zwraca uwagę na ich nie mniejszy udział w całej działalności siatki, na ich heroiczną postawę i walkę do samego końca.
Podsumowując:

"Dzieci Sendlerowej" to niezwykle przejmująca historia życia i działalności niezwykłej kobiety. Napisana emocjami opowieść o odwadze, miłości i człowieczeństwie, które niczym pochodnia jest w stanie rozjaśnić największy mrok. Niełatwa, ale niezwykle ważna pozycja, którą absolutnie warto poznać. Aby zrozumieć. Aby wiedzieć. Ta książka to swoistego rodzaju hołd złożony Irenie Sendlerowej oraz jej współpracownikom, którzy codziennie balansowali na cienkiej granicy pomiędzy życiem i śmiercią. Polecam!

Za możliwość przeczytania oraz objęcia książki patronatem dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe.
https://www.facebook.com/wydawnictwoniezwykle/






maja 02, 2020

KARTKA Z KALENDARZA - maj

KARTKA Z KALENDARZA - maj
Zapraszam na subiektywny przegląd zapowiedzi książkowych na maj:

06-05-2020
PATRONAT MEDIALNY NIEnaczytana
Nigdy nie mów nigdy

Agnieszka ma już dosyć małomiasteczkowej codzienności. Znużona rutyną decyduje się na odważny krok i porzuca Bieszczady. Gotowa na podjęcie nowych wyzwań rozpoczyna pracę w jednej z dużych warszawskich korporacji. Choć życie w stolicy nie jest bajką, Agnieszka ambitnie realizuje kolejne powierzane jej zadania i całą swoją uwagę poświęca pracy. Do czasu…

Gdy drogi Agnieszki i Eryka przecinają się, monotonię kolejnych dni rozjaśnia promień nadziei. Wsparcie i ciepło ukochanego dają kobiecie energię do stawiania czoła kolejnym wyzwaniom. Sprawy komplikują się jednak, kiedy wychodzi na jaw, kim tak naprawdę jest czarujący sąsiad.

Rozsądek czy serce? Kariera czy miłość? Co wygra, gdy Agnieszka stanie przed najważniejszym wyborem?

06-05-2020
Opowieść o miłości, szaleństwie i zarazie.

Szepty z wyspy samotności to przejmująca powieść o czasach zarazy i trudnych relacjach między ludźmi. O samotności, izolacji, ale też o pasji życia. Na wyspie trędowatych codzienność wygląda zupełnie inaczej, a jednak trzeba zachować pozory normalności. Miłość, wspomnienia, zwyczajne zmagania i dawne urazy wciąż pozostają żywe. Jaką tajemnicę skrywa to niezwykłe miejsce?
"Spinalonga zrobiła na nim ogromne wrażenie. Wracali tam z Agą kilkakrotnie, bez celu, po prostu pomilczeć. Żadne inne miejsce nie nadawało się do tego lepiej niż wyspa ciszy.
Kiedy po raz pierwszy postawił tam stopę, poczuł dławienie w gardle. Sam nie wiedział dlaczego. Teraz miał przed sobą fotografie zapisków, które sporządził jeden z mieszkańców Spinalongi. Thimios Demetriou. Trędowaty. Czym była dla niego wyspa? Więzieniem czy ziemią obiecaną?"/Fragment/

06-05-2020
Czy wiesz, że możesz uratować świat we własnej kuchni?
Tę książkę napisałam z myślą o każdym, kto chce zatroszczyć się o losy Ziemi, a jednocześnie obawia się, że będzie musiał zainwestować w to dużo czasu, wysiłku oraz pieniędzy. Nic bardziej mylnego! W końcu najsoczystsze burgery to te z buraka, chrupiące frytki mogą być eko, a nieudane ciasto można przemienić w słodkie kulki mocy.
Kuchnia dobra dla planety to ta, która jest również zdrowa dla nas. Sięgając po nieprzetworzone produkty albo lokalne warzywa i owoce, wybierasz to, co najlepsze. Zmniejszasz stopień degradacji środowiska, produkcję plastikowych opakowań i skalę zanieczyszczeń. Wyrzucając mniej jedzenia, ratujesz zasoby naturalne, a przy okazji swój portfel.
W książce znajdziesz:
  • ponad 70 przepisów na pyszne potrawy pełne mocy, na bazie sezonowych i lokalnych produktów,
  • użyteczne wskazówki, jak świadomie planować zakupy, kreatywnie wykorzystać każdy produkt bez marnowania i wyrzucania resztek oraz jak wyhodować własne warzywa i owoce,
  • świadomość, że każdy twój posiłek może mieć znaczenie dla planety!
"Zmiana planety na lepsze jest łatwiejsza, niż nam się wydaje – i w dodatku przepyszna!"
Ewa

06-05-2020 
Miłosne rozterki, górskie widoki, zapach kolendry… Czy da się pogodzić codzienność z pragnieniami?
Kiedy Ana, trzydziestoletnia rozwódka, niespodziewanie dostaje propozycję wyjazdu służbowego do Tbilisi, w pierwszej chwili ma ochotę odmówić. Gruzja była dotychczas jej azylem, pachnącą kolendrą odskocznią od codzienności, a nie miejscem na biznesowe kolacyjki… 
Wyjazd okazuje się dla Any przełomowy. Poznaje atrakcyjnego Timara. W wyniku dramatycznych wydarzeń trafia do szpitala, gdzie pojawia się brązowooki Giorgi – lekarz, który ratuje jej życie. Ana ma rozdarte serce. Obaj mężczyźni ukrywają swoje tajemnice. Co ich spotkało wiele lat temu, kiedy w Osetii Południowej wybuchła wojna? Kogo stracili?
Oczarowanej Gruzją bohaterce los zsyła kolejne słodko-gorzkie doświadczenia. Czy popijając pyszne wino, poznając uroki wioski Uszguli i szalejąc z przyjaciółkami w Tbilisi Ana znajdzie drogę do swojego szczęścia?
„W tobie jest Gruzja, dziewczyno. Ty nie wracasz tam do domu. Tu, przy nas, jest twój dom.” Przekonaj się, czy słowa starej Gruzinki się spełnią.  

06-05-2020
Powieść nominowana do prestiżowej nagrody NATIONAL BOOK AWARD
Doktor Toby Fleishman wreszcie wyzwolił się z koszmaru małżeństwa z Rachel. Po latach upokorzeń i emocjonalnej poniewierki jego popularność wśród kobiet, wspomagana przez aplikacje randkowe, wyraźnie rośnie. Niestety, nowe życie Toby’ego zamiera, zanim na dobre się zaczęło. Wszystko z powodu nagłego zniknięcia byłej żony. Fleishman próbuje jej szukać, dzieląc czas między pracę w szpitalu, opiekę nad dziećmi i erotyczne przygody. Jeśli jednak chce zrozumieć zachowanie Rachel, musi przyjąć do wiadomości, że jego wyobrażenia na temat ich związku od początku odbiegały od rzeczywistości.

06-05-2020
Kiedy tracisz rodzinę, tracisz wszystko… 

W Świercznicy znalezione zostaje ciało Wioletty Kamińskiej. Dziewczyna została zgwałcona i uduszona, a pomimo śladów biologicznych pozyskanych z jej ciała nie zdołano ustalić sprawcy. Nie wiadomo też, w jakim celu Kamińska przyjechała z drugiego końca Polski do tej małej górskiej wsi.
Mieszkańcy Świercznicy są mało rozmowni, co od razu wzbudza podejrzenia miejscowego policjanta, a ten postanawia do całej sprawy zaangażować Dionizę Remańską.
Była policjantka już wkrótce przekonuje się, że miejscowi kłamią, gdy tylko rozmowa schodzi na osobę Kamińskiej. Typuje więc podejrzanych i rozpoczyna śledztwo, które wstrząśnie całą okolicą i sprawi, że życie mieszkańców spokojnej dotąd miejscowości już nigdy nie będzie takie samo.
Czy Dionizie uda się rozwiązać zagadkę zanim będzie za późno? 

Kontynuacja bestsellerowej serii autorstwa Hanny Greń!

06-05-2020

Trzy pary, trzy historie i filmowa fabuła, która trzyma w napięciu aż do ostatniej strony.
Wojciech nie szukał miłości, ale kiedy poznał Annę, już od pierwszego spotkania wiedział, że ta relacja będzie wyjątkowa.
Kinga była pewna, że znalazła tego jedynego mężczyznę. Zaufała mu całkowicie, ignorując kolegę z pracy, który od jakiegoś czasu spoglądał na nią z zainteresowaniem
Ola zawsze była zajęta pracą, lecz gdy spotkała Mateusza, zapragnęła od życia czegoś więcej.
Jedno wydarzenie sprawi, że drogi dotychczas obcych sobie ludzi niespodziewanie się przetną. Bolesne doświadczenie zmusi ich do zmierzenia się z najtrudniejszym pytaniem o przyszłość: co jeszcze szykuje los? Czy siła miłości zwycięży?

13-05-2020
Królowa polskiej literatury obyczajowej w najnowszej – kryminalnej – odsłonie.

"Banda z burej" to historia grupy rezolutnych dzieciaków, których nic nie powstrzyma przed rozwikłaniem tajemnicy lokalnej biblioteki.

Wiktor sprowadza się wraz z rodzicami i siostrą do małego miasteczka. Zrozpaczony perspektywą mieszkania w "dziurze", szuka wszelkich sposobów na ucieczkę, zastanawiając się, co tak naprawdę jest po drugiej stronie kuli ziemskiej. Wkrótce wstępuje w szeregi Bandy, z którą planuje odkryć tajemnicę biblioteki.

Co ukrywają bibliotekarki? Czy siostra Wiktora zamieszana jest w sprawę? I w końcu, czy mały psiak jest w stanie pomóc w rozwikłaniu zagadki?

Napisana z humorem książka, która rozbawi nie tylko dzieci, ale także dorosłych.

13-05-2020 
Porywający i szokujący portret doktora Josefa Mengele – znienawidzonego nazistowskiego lekarza z okresu II wojny światowej – przedstawiony przez człowieka, który brał udział w śledztwie mającym na celu ujęcie go i sprawienie, że wreszcie odpowie za zbrodnie, których się dopuścił.
Josef Mengele, jeden z największych zbrodniarzy wszechczasów, w międzynarodowej świadomości stał się symbolem zarówno zła nazizmu, jak i porażki wymiaru sprawiedliwości w powojennym świecie. Historyk David G. Marwell, bazując na nowych informacjach oraz źródłach, przeanalizował życie Mengele, od studiów do kariery naukowca. Opisał jego służbę w wojsku, jak również w obozie w Auschwitz, gdzie jego „selekcja” decydowała o życiu lub śmierci niezliczonej liczby niewinnych ludzi, a eksperymenty doprowadziły do traumy i śmierci kolejnych. Poznajemy także jego powojenne losy w Niemczech oraz Południowej Ameryce.
Autor opisuje też międzynarodowe poszukiwania Mengele z 1985 roku, które doprowadziły do miejsca na cmentarzu w Sao Paulo w Brazylii. Śledztwo wykazało, że w odnalezionym grobie leży ciało Mengele, jednak ten fakt nie przekonał ludzi, którym najbardziej zależało na jego śmierci. Kim był ten człowiek? Dlaczego nie dosięgnęła go sprawiedliwość? Na te pytania odpowiada David G. Marwell.

20-05-2020
PATRONAT MEDIALNY NIEnaczytana 
Pełna humoru historia o tym, że szukając zagubionego czworonoga, można wpaść na trop… miłości!
Pech od dawna prześladuje Piotra. Kiedy mężczyzna traci pracę i mieszkanie, decyduje się na desperacki krok – przeprowadzkę do ciotki. Na czas wyjazdu krewnej do sanatorium, zajmuje się jej ukochanym pieskiem, Terpentyną. Okazuje się to niemałym wyzwaniem, szczególnie że całą uwagę Piotra zaprząta płeć piękna. Gdy Terpentyna niespodziewanie znika, a ciotka zapowiada wcześniejszy powrót, mężczyzna musi szybko odnaleźć niesfornego czworonoga i sprowadzić go do domu. Wiele wskazuje, że za zniknięciem pieska stoi niedawno poznana artystka.
Czy Piotrowi uda się oprzeć fascynacji śliczną Alicją? I jak odzyskać Terpentynę, która najwyraźniej uparła się przyłożyć do tej miłości... łapę?

20-05-2020
PATRONAT MEDIALNY NIEnaczytana 
Nina ma wiele szczęścia i robi w życiu to, co naprawdę kocha. Zamiłowanie do piękna i harmonii, wrodzony talent organizacyjny oraz dyplom z zarządzania pozwalają jej unikać monotonii i nudy. Kobieta prowadzi własną firmę, organizując przyjęcia weselne, jednak obowiązki i pośpiech potwierdzają pewną zasadę – szewc bez butów chodzi. Zapracowana Nina nie ma nawet głowy do tego, by zaplanować swój własny ślub!
Na szczęście u jej boku trwa wierny narzeczony. Nina marzy o tym, by przeżyć z ukochanym ten jeden, wyjątkowy dzień, lecz codzienność skutecznie odciąga ją od snucia planów o delikatnej, koronkowej sukience czy małym przyjęciu w bajecznie przystrojonym ogrodzie. Choć są z Mateuszem zgodni, że nie należy specjalnie się spieszyć, komuś zabraknie wreszcie cierpliwości…
Czy prawdą jest, że jeśli człowiek kocha, to zawsze poczeka?

20-05-2020
Jest rok 1909. Clementine wysiada z pociągu wraz ze świeżo poślubionym mężem. Z tłumu wypada rozwścieczona kobieta i wpycha Winstona pod nadjeżdżający pociąg. Clementine w ostatniej chwili chwyta go za marynarkę. Ratuje mężowi życie po raz pierwszy. I nie po raz ostatni.
Oczekiwano od niej, że będzie uległą, poświęcającą się rodzinie panią domu. Choć oficjalnie stała w cieniu Churchilla, tak naprawdę pełniła funkcję jego najważniejszego doradcy. Z kobiecym wdziękiem łagodziła spory, naprawiała jego wpadki, ale też jako jedyna wiedziała wszystko i współdecydowała o losach wojny. O jej przychylność zabiegali Stalin, de Gaulle i Roosevelt.
"Pani Churchill" to błyskotliwa opowieść o ambitnej, ale i niedocenianej kobiecie schowanej w cieniu Winstona Churchilla. Historia partnerki, która mężnie przetrwała czas wojny i stawiła czoło zarówno wymaganiom swojego otoczenia, jak i wrogom kraju.
Bez niej historia Winstona Churchilla i całego świata byłaby zupełnie inną historią.

20-05-2020
 Miłość przychodzi tak nagle. Przyjaźń dyskretnie, po latach.
Emocjonalna i wielowątkowa opowieść o trudnych wyborach, miłości i tęsknocie. Na tle przemian ustrojowych i obyczajowych po roku 1980.
Jest zimowy wieczór 1982 roku. Emilia Ostrowska, ulegając namowom swojej matki, niechętnie udaje się na spotkanie z synem znanego kardiochirurga, Nikodemem Karbowskim. Chłopak zamierza zaprosić ją na swoją studniówkę w elitarnej szkole lotniczej. Wydaje się, że będzie to nudne spotkanie dwojga młodych ludzi, od lat kojarzonych ze sobą przez ich rodziny. Ale tak nie jest. Spędzają udany wieczór, snując opowiadania o swoich marzeniach i planach na przyszłość: ona biernie poddaje się woli rodziców, którzy od lat przygotowują ją do zawodu lekarza, on chce zostać pilotem wojskowym, znajdując pełne poparcie i zrozumienie swojej rodziny o głęboko zakorzenionych tradycjach lekarskich.
Po spotkaniu z Nikodemem, w drodze do domu, Emilia zostaje zaczepiona przez grupę młodych mężczyzn. Jednak jej nietuzinkowe zachowanie robi wrażenie na przywódcy grupy, Jeremim. Chłopak bezpiecznie odprowadza ją do domu. Wydaje się, że wszystko ich dzieli: ona jest subtelną blondynką w śmiesznych jak żart okularkach i berecie z antenką, on bardzo wysokim brunetem o mrocznym wyglądzie i ze śladami na twarzy po ulicznych bójkach; ona lubi Dostojewskiego i taniec, on lubi swój motor, boks i ma inne priorytety; ona jest córką znanego kardiologa o lewicowych poglądach, on planuje ucieczkę z kraju owładniętego stanem wojennym, by zaciągnąć się do Legii Cudzoziemskiej.
Czy mimo dzielących ich różnic, znajdą do siebie drogę? Ile można poświęcić dla miłości?

20-05-2020
WZNOWIENIE
Uważaj na znajomości, które zaczynają się od głowy. O tych zapoczątkowanych fascynacją seksualną można szybko zapomnieć. O tych, które zaczynają się od rozmów, wymiany myśli i emocji, możesz nigdy nie zapomnieć. Te są trwalsze.
Młode małżeństwo, które jest ze sobą od wielu lat, decyduje się na dziecko. Wszystko wydaje się proste, ale… mimo miesięcy starań Weronika nie może zostać mamą. Ból, rozczarowanie, samotność. I wtedy w życiu bohaterki pojawia się ktoś trzeci. Przyjaciel. Czy wystarczy jeden krok, by spełniło się marzenie Weroniki? A może przyjaźń z innym mężczyzną otworzy jej oczy na własne małżeństwo?
Tworzenie wzajemnych relacji to jak budowanie zamku z piasku. Nieustannie trzeba o niego dbać, by nie runął… I by nikt nie wszedł w niego butami… Nie można na chwilę spuścić go z oczu. Związek pomiędzy dwojgiem ludzi również bywa kruchy. Tak jak zamek z piasku. Gdy odwrócisz głowę, może zalać go morska fala. Wtedy pozostanie tylko słona morska woda – albo słone łzy.

20-05-2020
Na pozór są z dwóch zupełnie różnych bajek. Kazimiera regularnie zasila konto radia Święta Jadwiga i uważa, że największą zmorą naszego kraju są tęczowi, lewactwo i masoni. Maja regularnie paraduje w Marszach Równości, żyje w konkubinacie, a z rzeczy uznawanych za święte uznaje tylko święty spokój. Nic więc dziwnego, że obie serdecznie się nie znoszą. Problem w tym, że syn jednej z nich i córka drugiej są małżeństwem. W dodatku takim, które wpadło w nie lada kłopoty. Kiedy jedno z ich dzieci zostaje oskarżone o morderstwo, a drugie porwane, Kazimiera i Maja muszą połączyć siły, aby udowodnić ich niewinność. Pytanie - czy same się przy tym nie pozabijają?
"Teściowe muszą zniknąć" to czternasta powieść Alka Rogozińskiego - kryminalna komedia pomyłek, pełna zwrotów akcji i czarnego humoru.

20-05-2020
Nika Wermer, właścicielka niewielkiego pensjonatu w Gdyni, wierzy, że była świadkiem morderstwa. Kobieta natychmiast dzwoni po policję. Jednak wezwany na miejsce funkcjonariusz kwestionuje jej zeznania. Wskazany przez nią pokój wygląda na niezamieszkany, zniknęło również nagranie z monitoringu. Widząc brak zainteresowania ze strony policji, Nika sama postanawia dotrzeć do prawdy. Kim była tajemnicza dziewczyna? Kto ją zabił? Czy mordercą jest ktoś, kogo zna?
„Bliżej niż myślisz” to porywający thriller psychologiczny. Autorka po mistrzowsku prowadzi narrację, odkrywa kolejne zakamarki umysłu bohaterki i rozbudza ciekawość. Czytelnik do samego końca nie może być pewny, co jest prawdą i komu powinien ufać. Czy Nika Wermer była świadkiem zabójstwa, czy to zamroczony psychotropami i alkoholem umysł spłatał jej makabrycznego figla? Fani B.A. Paris, Alexa Michaelidesa czy A.J. Finna odnajdą w tej książce wszystko to, co w thrillerach psychologicznych cenią najbardziej.

26-05-2020
PATRONAT MEDIALNY NIEnaczytana 
NAMIĘTNOŚĆ. KONROWERSJA. ZBRODNIA. TO BĘDZIE NASZA TAJEMNICA to historie Ady i Tymka, które pokazują, jak żądza staje się silniejsza niż zdrowy rozsądek, jak potrzeba akceptacji może przerodzić się w obsesję i jak zbrodnia może bezpowrotnie zniszczyć życie. Pamiętaj, pewne tajemnice zawsze wyjdą na jaw.

27-05-2020 
Poznajcie nowego George’a Orwella i jego QualityLandię!
Niesamowity niemiecki bestseller, który na całym świecie sprzedał się w ponad pięciuset tysiącach egzemplarzy!
Co, jeżeli idealny świat nie jest stworzony dla ciebie?
Witajcie w QualityLandii – najlepszym kraju na świecie. Tutaj specjalny system określi predyspozycje zawodowe każdego członka społeczności. Automatyczny serwis dobierania w pary wskaże odpowiednich partnerów, a nawet pomoże podczas rozstania z ukochanym lub ukochaną, jeżeli idealny kandydat nie okaże się wystarczająco idealny. Ponadto niezawodny algorytm największego sklepu wysyłkowego na świecie – TheShop – będzie dokładnie wiedział, czego potrzebujesz, i to jeszcze zanim o tym pomyślisz. Mało tego, dostarczy ten produkt pod twoje drzwi, nim złożysz zamówienie.
W QualityCity mieszka Piotr Bezrobotny, złomiarz zajmujący się utylizacją wszelkiego typu maszyn, które z jakiegoś powodu nie działają zgodnie z oczekiwaniami (jakiekolwiek naprawy w mieście są surowo zabronione). Piotr jednak nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, w wyniku czego wiele urządzeń wiedzie w jego piwnicy nowe życie. Pewnego dnia Piotr niespodziewanie otrzymuje ze sklepu TheShop produkt, którego nie tylko nie zamawiał, ale który – jego zdaniem – jest mu całkowicie zbędny. Decyduje się go zwrócić, chociaż tym samym podejmuje ogromne ryzyko. Jeżeli bowiem to zrobi, udowodni, że idealny algorytm wcale nie jest doskonały – a to może podkopać fundament, na którym opiera się idea QualityLandii.
Ta opowieść to przerażające i zdecydowanie zbyt zabawne spojrzenie na naszą przyszłość, do której definitywnie za szybko zmierzamy. Szybciej, niż mamy odwagę przyznać.



"To będzie nasza tajemnica" - Karolina Wójciak - PRZEDPREMIEROWO [patronat medialny NIEnaczytana]

W życiu każdego człowieka pojawia się taki moment,  w którym przychodzi mu zapłacić za to, jaki jest". Kolejna książka autork...

Copyright © 2016 NIEnaczytana , Blogger