maja 31, 2019

"Lato w Pensjonacie pod Bukami" - Dorota Gąsiorowska, Dorota Milli, Joanna Szarańska, Magdalena Majcher, Marzena Rogalska, Anna H. Niemczynow, Aga Lis, Krawczyk Krawczyk, Karolina Wilczyńska, Magdalena Witkiewicz

"Lato w Pensjonacie pod Bukami" - Dorota Gąsiorowska, Dorota Milli, Joanna Szarańska, Magdalena Majcher, Marzena Rogalska, Anna H. Niemczynow, Aga Lis, Krawczyk Krawczyk, Karolina Wilczyńska, Magdalena Witkiewicz
"Jeszcze zdążymy naszą miłością siebie zachwycić,
Siebie zachwycić i wszystko w krąg.
Wojna to będzie straszna, bo czas nas będzie chciał zniszczyć,
Lecz nam się uda zachwycić go".

Bieszczady kojarzą się z Połoninami. Dla mnie to głównie wspomnienie pierwszego wspólnego wyjazdu z moim mężem. Ze względu na moje zauroczenie tym miejscem, postanowiłam sprawdzić, jak wygląda wdziane oczami lubianych polskich autorek?

Stary, ale odrestaurowany bieszczadzki Pensjonat pod Bukami kryje w sobie magiczną moc przyciągania wszystkich zagubionych dusz. Prowadzi go atrakcyjna i dystyngowana starsza pani, Róża. Każdego roku przyjeżdżają tu osoby, które szukają swojego miejsca w życiu i czekają na swoją szansę, dzięki której odnajdą w końcu szczęście. Także tego roku Pensjonat stanie się przytuliskiem dla młodych małżeństw, zwaśnionych sióstr, dawnych kochanków i samotnych serc.Czy znajdą ukojenie w tym wyjątkowym miejscu?
Mówi się, żeby rzucić i wszystko i wyjechać w Bieszczady. To miejsce kojarzy się ze spokojem, ciszą i okazją do odpoczynku na łonie natury. I tytułowy Pensjonat pod Bukami idealnie wpisuje się w wizję takiego wyjazdu. Ze względu na to o czym pisałam powyżej oraz na sentyment do tego miejsca z chęcią sięgnęłam po zbiór opowiadań. Nie ukrywam, że nazwiska znanych i lubianych autorek nie były bez znaczenia.
Zazwyczaj w przypadku antologii wyróżniam jakieś opowiadanie. Tym razem uważam jednak, że autorki utrzymały podobny poziom. Przyznaję, że lekturę zaczęłam od opowiadania Joanny Szarańskiej, która do tej pory wygrywała w moich rankingach zbiorów tego typu. W drugiej kolejności wybór padł na historię opowiedzianą przez Magdalenę Majcher, której byłam ciekawa ze względu na fakt, iż po raz pierwszy autorka musiała zmierzyć się z krótką formą. Powiem jedynie, że zarówno jedna, jak i druga stanęły na wysokości zadania. :)
Co do całego pomysłu na antologię, to poza umiejscowieniem akcji w Bieszczadach, bardzo podobało mi się odwołanie do słów Edwarda Stachury. Jest to pewnego rodzaju pokłon dla jego twórczości i pokazanie tego, że poezja nadal jest zjawiskiem ponadczasowym i uniwersalnym, że stanowczo warto do niej wracać. Każdej autorce udało się stworzyć ciekawą opowieść zbudowaną niejako na fundamentach wybranego fragmentu z jego wierszy lub piosenek Starego Dobrego Małżeństwa. To wszystko składa się na niepowtarzalny klimat, który można poczuć czytając ten zbiór. Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć o pani Róży - właścicielce Pensjonatu, która jest dobrym duchem tego miejsca oraz łącznikiem poszczególnych historii, które mimo, że stworzone przez autorki reprezentujące różne style, w połączeniu stanowią zgrabną całość.
Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to pewnego rodzaju schematyczność tego zbioru. Moje skojarzenia od razu krążyły wokół antologii "Zakochane Zakopane", bo tam pomijając motyw przewodni, też mieliśmy do czynienia z pensjonatem, do którego, z różnymi życiowymi zawirowaniami, przybywali kolejni pensjonariusze. 
Podsumowując:

"Lato w Pensjonacie pod Bukami" to książka, przy której będziecie mogli się zrelaksować. To idealna lektura na nadchodzące letnie dni. Dla osób, które nie były nigdy w Bieszczadach będzie to okazja, aby poczuć wyjątkowość tego miejsca. Dla tych zaś, którzy mieli okazję być w tamtym regionie możliwość, aby przypomnieć sobie o jego pięknie. A to wszystko poprzeplatane ludzkimi historiami, w których każdy z nas może odnaleźć pierwiastek własnego życia. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu FILIA.
 
https://www.facebook.com/WydawnictwoFILIA/

maja 30, 2019

"Cisza między dźwiękami" - Karolina Wilczyńska [PATRONAT MEDIALNY NIEnaczytana]

"Cisza między dźwiękami" - Karolina Wilczyńska [PATRONAT MEDIALNY NIEnaczytana]
(...) najważniejsze jest ukryte między dźwiękami. Trzeba się dobrze wsłuchać, żeby to zrozumieć".
Realne problemy bohaterów to jeden z atutów tej serii, którą pokochały tysiące czytelniczek. Co przyniósł ze sobą kolejny tom?

Agata była kiedyś znakomitą wiolonczelistką, koncertowała na całym świecie, robiła karierę… Co takiego stało się, że piękne dźwięki są już tylko wspomnieniem, a kobieta znalazła się na życiowym zakręcie? Gdy Agata spotka się w Jagodnie z ludzką życzliwością, to nie wystarczy, by uporać się z problemami. Będzie musiała podjąć walkę o siebie i o swoje małżeństwo z Hubertem. Czy jej się to uda i czy znajdzie w sobie dość sił, by przezwyciężyć nie tylko zazdrość?
To już dziewiąty raz kiedy sięgam po tom Stacji Jagodno. Staram się nie myśleć, że niedługo ta podróż się skończy. Nie ukrywam też, cokolwiek o mnie pomyślicie, że będę żegnała się z jej bohaterami ze łzami w oczach. Zupełnie tak, jak gdybym musiała rozstać się z najdroższymi mi osobami, aby już nigdy się z nimi nie zobaczyć...
Podczas lektury "Cisza między dźwiękami" w zasadzie pierwszy raz pomyślałam, że byłoby idealnie, gdyby ktoś postanowił zekranizować tę serię. Oczami wyobraźni widziałam poszczególne sceny, zwłaszcza te w białym domku. I ją - babcię Różę. Wiem, że wiele razy pisałam o jej fenomenie - tak, nie boję się tego powiedzieć, bo ta postać stanowczo wyróżnia się spośród innych książkowych postaci. Jest alegorią domu, miejsca, do którego chcemy wracać, w którym czujemy się bezpieczni. A w książce? Jest przystanią, do której dobijają życiowi rozbitkowie. Otacza opieką wszystkie 'pisklęta', które wypadły z gniazda, że pozwolę sobie użyć takiego porównania. To ciepło czuć z kart najnowszego tomu Stacji Jagodno, który  nim emanuje tak silnie, że nie sposób tego nie poczuć w trakcie czytania. 
Kolejny tom, dalsze losy znanych bohaterów. Tym razem autorka poruszyła trudny temat jakim jest alkoholizm. Pokazała drogę kobiety, którą nałóg pochłania, z każdym dniem wciąga coraz bardziej i doprowadza ją niemal na skraj przepaści, z której już nie ma odwrotu. Pozostaje walczyć z tym 'demonem' lub poddać się. Nie zdradzę wam co zdecydowała bohaterka "Ciszy między dźwiękami". Dodam tylko jeszcze w kontekście tego wątku, że autorka w bardzo ciekawy sposób zestawiła ze sobą dwie postacie - osobę, której już nałóg zajrzał w oczy i udało się jej wyjść z niego obronną ręką vis a vis osoby, która dopiero musi go sobie uświadomić. Reakcje bohatera, który ma te przeżycia już za sobą, mogą was zaskoczyć.
 
Podsumowując:
 
Karolina Wilczyńska znowu czaruje! Poza nowymi elementami fabuły Stacja Jagodno ponownie zaprasza na "stare śmieci". Dowiemy się co słychać u znanych i lubianych bohaterów. Zajrzymy do hrabianek, sprawdzimy jak Tamara radzi sobie w 'starej - nowej roli'. Będziemy mogli obserwować zmagania małżonków, którym przyjdzie żyć w związku na odległość. Kobiety, która dopiero co odnalazła swoją rodzinę i musi zrozumieć, co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze. Mężczyzny, którego całe życie zbudowane było na pragnieniu zemsty oraz wiele równie wciągających wątków. A przede wszystkim zrozumiemy czym jest prawdziwe brzmienie ciszy... Polecam! Polecam! Polecam!

Za możliwość przeczytania, zrecenzowania oraz objęcia książki patronatem medialnym dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.  

https://www.facebook.com/WilczynskaK/
https://www.facebook.com/czwartastrona/


maja 30, 2019

KARTKA Z KALENDARZA - CZERWIEC

KARTKA Z KALENDARZA - CZERWIEC
03-06-2019
HANKA. PIERWSZA POWIEŚĆ O ORDONÓWNIE - KATARZYNA DROGA

Porywająca opowieść o córce kolejarza, która została polską Gretą Garbo. I o tym, że
szczęście nie uśmiecha się tylko raz.
Wyszła na scenę wystraszona, blada. Muzyka gruchnęła, ale ona nie mogła wydobyć z siebie głosu. Wybiegła za kulisy z płaczem, wśród drwin i gwizdów. Koleżanki patrzyły z nieskrywaną satysfakcją. Co jej pozostało? Wrócić do obskurnej kamienicy na Woli i zostać krawcową jak matka? A może udowodnić światu, że klęska poprzedza wielki sukces?
Gdy dziesięć lat później jechała przez Warszawę własnym luksusowym chevroletem, ścigały ją zachwycone spojrzenia i szepty: „To Ordonka!”. Mężczyźni za nią szaleli, a kobiety czesały się i ubierały tak jak ona. To dla niej hrabia Michał Tyszkiewicz popełnił mezalians, którego rodzina nigdy mu nie wybaczyła. A Hanka kochała mocno, odważnie, całym sercem – ale tylko na chwilę.
Katarzyna Droga zabiera czytelnika we wspaniałą podróż w szalone lata dwudzieste, w świat szarmanckich mężczyzn i kobiet równie pięknych, co bezwzględnych.

05-06-2019
NIE ZMIENIŁ SIĘ TYLKO BLOND - SERIA AGATY PRZYBYŁEK
[patronat medialny NIEnaczytana]

NIE ZMIENIŁ SIĘ TYLKO BLOND - Iwonka ma męża, czwórkę dzieci i sielankowe życie. Mąż ma sklep z bielizną i biuściastą kochankę Adelę. Iwonka dowiaduje się, że w wieku 37 lat zostanie babcią. Przepis na dramat? Nigdy w życiu! „Nie zmienił się tylko blond” to pełna humoru powieść o kobiecie, która musi na nowo poukładać sobie życie. Urzeknie czytelniczki w każdym wieku, bez względu na to, czy są blondynkami, czy też nie!


NIESZCZĘŚCIA CHODZĄ STADAMI - Halina, matka Iwonki – bohaterki znanej z „Nie zmienił się tylko blond” – nie może pogodzić się z wyprowadzką córki oraz wnuków z domu. Lekarstwem na złe samopoczucie starszej pani ma okazać się przyjazd jej córki chrzestnej – Martusi. Dziewczyna wraca do Sosenek po kilku latach pobytu w Anglii. Przywozi ze sobą dwójkę dzieci: kilkuletnią Marysię i trzymiesięcznego Krzysia. Kiedy Halina odkrywa, że chłopiec jest czarnoskóry, robi wszystko, by nie dowiedział się o tym żaden mieszkaniec wsi i… żeby chrześnica jak najszybciej wyprowadziła się z jej domu. Starsza pani każe usunąć wszelkie „luksusy”, zarządza cowieczorne wyłączanie prądu, karmi Martusię zdrowym, prostym jedzeniem (czytaj: głodzi). Brzmi tragicznie? Niekoniecznie! „Nieszczęścia chodzą stadami” to najzabawniejsza kobieca powieść! Los uśmiecha się do tego, kto się śmieje. Zwłaszcza jeżeli pomogą przyjaciele, a właściwie ten jeden przyjaciel, który z czasem zaczyna być kimś więcej.
GRZECHU WARTA - Agata, córka Iwonki – bohaterki znanej z „Nie zmienił się tylko blond” i wnuczka Haliny z książki „Nieszczęścia chodzą stadami” – wraca do rodzinnego domu na wakacje. Niestety szybko okazuje się, że nie ma tam ani odrobiny prywatności. Postanawia więc zamieszkać u dziadków, by w spokoju rozkoszować się urokami lata. Nic jednak nie idzie tak, jak zaplanowała… Dokąd zaprowadzi Agatę nadmierna kontrola babci Halinki? I gdzie w tym wszystkim miejsce na miłość? Pełna bezpretensjonalnego humoru, lekka opowieść o dziewczynie, która, chcąc uwolnić się od nadopiekuńczej rodziny, na zawsze zmieniła swoje życie.

05-06-2019
POCZTÓWKI - AGNIESZKA LIS
[patronat medialny NIEnaczytana]

PIERWSZA SERIA AGNIESZKI LIS!
Wakacje na Wyspach Kanaryjskich w styczniu, kiedy w Polsce jest szaro i zimno, wydają się strzałem w dziesiątkę. Słoneczne plaże, piękne widoki, hotel all inclusive. Żyć, nie umierać!
A jednak i w słonecznym raju nie zawsze może być idealnie. Trudno powstrzymać się od złośliwych komentarzy, widząc turystkę w zbyt skąpym stroju czy małżeństwo objadające się w hotelowej restauracji. Gdy okazuje się, że przewodnik testuje nową trasę, w której nie ma ani widoków ani wygód, maski opadają – do głosu dochodzą najgłębiej skrywane sekrety i ukrywane latami kłamstwa. Bohaterowie będą zmuszeni spojrzeć w głąb siebie i odkryć swoje prawdziwe ja.
Agnieszka Lis w swojej nowej powieści kreśli wyraziste portrety psychologiczne. Pokazuje jakie emocje rodzą się w nas, gdy wymarzone wakacje zamieniają się w nieporozumienie. Czy ten urlop na zawsze zmieni życie bohaterów?

05-06-2019
KSIĘŻYCOWA KOŁYSANKA - KATARZYNA MISIOŁEK
[patronat medialny NIEnaczytana]

Lato zapowiadało się sielankowo, ale los chciał inaczej. Jedna noc, jeden błąd i już nic nie będzie takie jak kiedyś…
Urokliwy dom nad jeziorem miał się stać oazą spokoju dla dwóch zaprzyjaźnionych małżeństw, które wspólnymi siłami przywróciły starej willi dawną świetność. Ale wakacje pod jednym dachem to nie tylko beztroskie chwile. Przez lata pomiędzy przyjaciółmi narastają urazy, pojawiają się niedomówienia… Aż pewnej sierpniowej nocy nad wodą dochodzi do tragedii. Czy można było jej zapobiec? Kto odpowiada za to, co się stało?
Księżycowa kołysanka to przejmująca, pełna emocji opowieść o przyjaźni, która bywa trudna, i o tragicznych konsekwencjach codziennych wyborów.

05-06-2019
SEKRET HELENY - LUCINDA RILEY

Magiczny dom, pamiętne lato… Podobno każdy, kto odwiedził willę Pandora po raz pierwszy, musi natychmiast się zakochać…
Dwadzieścia cztery lata temu Helena spędziła magiczne wakacje na Cyprze. Zakochała się wtedy pierwszy raz. Gdy ojciec chrzestny zostawia jej w spadku popadającą w ruinę willę Pandora, Helena powraca na słoneczną wyspę, by wraz z rodziną spędzić tam wakacje.
Idylliczny krajobraz wyspy skrywa jednak gęstą pajęczynę sekretów. Helena za nic nie pozwoli, by dowiedzieli się o nich William i Alex, jej mąż i syn.
Przeżywający udręki dorastania trzynastoletni Alex jest rozdarty pomiędzy potrzebą chronienia ukochanej matki za wszelką cenę, a nieuniknioną koniecznością zmierzenia się z dorosłymi problemami. Jednocześnie rozpaczliwie pragnie się dowiedzieć, kim był jego prawdziwy ojciec…
Przypadkowe spotkanie Heleny z jej ukochanym sprzed lat uruchamia lawinę wypadków, w wyniku których zderzenie teraźniejszości z przeszłością staje się nieuniknione. Helena i jej syn wiedzą, że kiedy Pandora odkryje swoje tajemnice, nic już nie będzie takie jak dawniej...

05-06-2019
SIEDMIU MĘŻÓW EVELYN HUGO - TAYLOR JENKINS REID

Powieść, którą pokochały Amerykanki!
To spotkanie zmieni życie Monique. Młoda dziennikarka dostaje propozycję przeprowadzenia wywiadu z Evelyn Hugo – aktorką, która ma za sobą imponującą karierę w Hollywood. Warunek jest jeden: ta rozmowa nie może zostać opublikowana przed śmiercią artystki. Evelyn opowiada o tym, jak wyrwała się z biedy i trafiła do wymarzonego świata kina. Sława, pieniądze, skandale i blask reflektorów… W Hollywood nikt nie jest bez grzechu. Dlaczego Evelyn ma za sobą aż siedem małżeństw? Kogo kochała naprawdę? Jej życie kryje tajemnice, które nigdy nie powinny trafić na pierwsze strony gazet.
Lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów Marilyn Monroe i Audrey Hepburn! Gdyby Evelyn Hugo istniała naprawdę, byłaby ich najlepszą przyjaciółką albo… największą konkurentką.

05-06-2019
Miłość według przepisu, czyli słodko-gorzkie cappuccino - KAROLINA WILCZYŃSKA
 
Zapraszamy do Kawiarenki za rogiem! Pięknej opowieści pełnej miłości, ważnych życiowych problemów i małych sekretów!
W Kawiarence za rogiem rozwija się ukrywana miłość. Tymon wydaje się być idealnym partnerem, a Miłka wreszcie z radością wita każdy dzień. Jednak nieoczekiwane pojawienie się Wiktorii jest początkiem serii wydarzeń, które mogą popsuć tę idyllę. Jaki jest prawdziwy powód jej wizyty?
Czy bohaterom „Kawiarenki” uda się kolejny raz wyjść cało z opresji?

Nieoczekiwane zwroty akcji, mnóstwo emocji, trudne wybory i ukrywane sekrety, to wszystko znajdziecie w nowej powieści Karoliny Wilczyńskiej!

05-06-2019
Porozmawiajmy o pierwszej miłości - K.N. HANER, KATARZYNA BERENIKA MISZCZUK, ANNA BELLON, ANNA DĄBROWSKA, AUGUSTA DOCHER, MAŁGORZATA FALKOWSKA, DARIA SKIBA, ELŻBIETA RODZEŃ
Pierwsza miłość.
To coś więcej niż uczucie.
To siła.
To coś, co siedzi głęboko w nas.
Czasami zainteresowanie jest jednostronne, dusząco nieodwzajemnione. Zauroczenie, które nie przeradza się w nic więcej. Ale gdy nadchodzi dzień, w którym zainteresowanie jest obustronne, wyczekiwane i odwzajemnione, wtedy dzieje się magia.
Pierwsza.
Miłość.”
Kim Holden
Nowe, niesamowite doznanie, ukradkiem skradzione spojrzenia, pierwsze pocałunki i motyle w brzuchu… Pierwsza miłość może czegoś nauczyć, ale też zgubić.
Słodka, gorzka, ekscytująca, a może też rozrywająca serce?
Czy pierwszej miłości się nie zapomina?
Autorki znane z list bestsellerów, opowiadają o pierwszej miłości i związanych z nią emocjach. Zapraszamy, porozmawiajmy o pierwszej miłości!

05-06-2019
WSCHODY I ZACHODY SŁOŃCA - ALEKSANDRA TYL

Sopot. Wielki dom z widokiem na morze. Dwie kobiety – młoda i stara. Dwa światy – teraźniejszy i ten z przeszłości. I mężczyzna, który podaje się za pisarza, jego tożsamość pozostaje jednak zagadką.
Do domu bogatej staruszki przyjeżdża nowa opiekunka, zatrudniona przez rodzinę. Do obowiązków dziewczyny należy nie tylko dotrzymywanie towarzystwa, lecz także pilnowanie, by w otoczeniu starszej pani nie znalazły się niewłaściwe osoby czyhające na spadek. Zadanie wydaje się proste, ale wychodzi na to, że staruszka ma własny plan dotyczący wykorzystania pieniędzy i prowadzi osobliwą grę, by go zrealizować.
Ta historia ma początek w 1936 roku...

19-06-2019
NAD JEZIORAKIEM. REJS PO SZCZĘŚCIE - KATARZYNA SARNOWSKA
[patronat medialny NIEnaczytana]

Piękne, malownicze jezioro, kojące pejzaże i… przyjaźń, która leczy rany.
Alina od roku pracuje w wydawnictwie; wraz z mężem zostaje zaproszona na przyjęcie przez koleżankę z pracy, Ewę. Na imprezie poznaje jej męża, który jest lekarzem, oraz sympatyczną parę – Gabi i Jean Pierre’a, planujących otwarcie francuskiej restauracji. Gdy panowie dowiadują się, że ich wspólnym hobby jest żeglarstwo, postanawiają wypocząć ze swoimi żonami nad pobliskim Jeziorakiem.
Więzi się zacieśniają, a przyjaciele coraz częściej wyjeżdżają nad jezioro. Każda z par jednak mierzy się ze swoimi kłopotami. Czy sielskie krajobrazy pozwolą znaleźć wewnętrzny spokój i odpocząć od życia, które rzuca kłody pod nogi? Czy magia Jezioraka i szum wiatru w żaglach pozwolą uciec od codzienności?

19-06-2019
KOLOROWYCH SNÓW - MONIKA SAWICKA
[patronat medialny NIEnaczytana]

Jedna chwila potrafi zmienić wszystko…
Natalia prowadzi dynamiczne życie dwudziestolatki. Ma mnóstwo planów, energii i pomysłów na siebie. Do czasu strasznej informacji, która zmienia jej życie w jednej chwili. Początkowo dziewczyna nie wie jakie zagrożenie niesie ze sobą białaczka. Jednak gdy rozpoczyna leczenie, wyrwana z biegu, zmuszona do odłożenia swoich marzeń na półkę, powoli dowiaduje się z czym przyszło jej się mierzyć. Na szczęście nie zabraknie jej energii, by walczyć o siebie i innych – wielu osobom Natalia może pomóc, tylko czy podejmie się tego trudnego zadania?
Poruszająca i niezwykle zaskakująca opowieść o chorobie, tęsknocie i stracie. 

19-06-2019
ZIMNY KOLOR NIEBA. SAGA NADMORSKA - MAGDALENA MAJCHER
Gabriela, córka Marcjanny, Kresy zna tylko z nostalgicznych opowieści matki i babki. Nie tęskni za tym, co utracone, bo jej dom jest na Pomorzu. Brakuje jej jednak ojca, o którym matka nie chciała nawet rozmawiać. Kiedy poznaje prawdę, nie chce mieć nic wspólnego ze swoją rodziną.

Wiąże się z mężczyzną, który zmienia jej życie w piekło. Każdy kolejny dzień przepełniony jest strachem i niepewnością. Gabriela nie traci jednak nadziei, że jej życie się zmieni.

Przejmująca opowieść o demonach, przed którymi nie sposób uciec, bo nosimy je w sobie.

19-06-2019
LATO WŚRÓD WYDM - AGNIESZKA KRAWCZYK

Mały biały domek nad morzem, któż o nim nie marzył?
Specjalistka od aranżowania nieruchomości na sprzedaż, Matylda Radwan, ma twardy orzech do zgryzienia – tego domu akurat nikt nie chce kupić. W ciągu kilku letnich tygodni musi dokonać całkowitej metamorfozy. Nie spodziewa się, że zmiany dotkną również jej życia, w którym pojawią się zwariowany autostopowicz, przystojny archeolog poszukujący skarbów we wrakach statków i tajemnicza młoda dziewczyna, tęskniąca za swoją matką. Ich drogi przetną się na plaży pośród wydm, a spotkanie zaowocuje czymś więcej niż tylko letnią przelotną znajomością.
Urocza, pełna słońca opowieść o oczekiwaniu, marzeniach i wielkich nadziejach, które nosimy w sercu, czasami bojąc się do nich przyznać. A życie potrafi nas zaskoczyć najbardziej niezwykłym rozwiązaniem…

19-06-2019
Spotkanie w Pensjonacie Leśna Ostoja - JOANNA TEKIELI 
Drzewie przez długi czas było dla Justyny i jej bliskich oazą spokoju. Tutaj, wśród bujnej przyrody i oddanych przyjaciół odnaleźli w sobie wielkie pokłady wrażliwości i pogody ducha. Tu nauczyli się dostrzegać piękno otaczającego ich świata. Pobyt w pensjonacie dodawał im sił w zmaganiach z codziennymi problemami.
Tym razem nad Leśną Ostoją i jej nowymi właścicielami zbiorą się wyjątkowo groźne i ciemne chmury. Justynę i jej bliskich czeka wiele wyzwań i trosk, które postawią pod znakiem zapytania ich dalsze życie w Drzewiu. Ktoś będzie próbował zniszczyć ich spokój. Czy razem uda im się pokonać trudne chwile? Czy nad ukochanym pensjonatem znów rozbłyśnie słońce?

Daj się przenieść w miejsce, oddalone od miejskiego zgiełku, w którym tak łatwo się zatracić i na powrót poczuć bliskość otaczającej nas przyrody.
19-06-2019
LAS ZNA TWOJE IMIĘ - ALAITZ LECEAGA
Fascynująca, tajemnicza i mroczna opowieść o sile i determinacji kobiet w świecie rządzonym przez mężczyzn i o pełnej pasji walce o przetrwanie.
Sekret ukryty głęboko w lesie. Dwie siostry, które łączy więcej, niż dzieli.
Ród kobiet z niezwykłym darem.
Pod koniec lat 20. ubiegłego wieku Estrella i jej siostra bliźniaczka, Alma, miały wszystko, o czym tylko mogły zamarzyć – jako córki markiza, właściciela dworku i kopalni żelaza, dorastały w luksusie… Lecz przyszło im też dźwigać ogromne brzemię.
Estrella i Alma to spadkobierczynie niezwykłego daru przekazywanego z pokolenia na pokolenie w żeńskiej linii rodziny. A ich życie naznaczone zostało piętnem przepowiedni, według której jedna z nich umrze, zanim skończy piętnaście lat. Tak zaczyna się pełna magii i pasji historia, która prowadzi czytelnika śladami głównej bohaterki, niezwykłej kobiety, która mimo strachu przed niebezpieczeństwami nie zawaha się zrobić tego co konieczne, aby obronić swoją ziemię i dziedzictwo zapisane we krwi.
Porywająca powieść o miłości, zazdrości i zemście. Pełna tajemnic saga rodzinna w stylu Isabel Allende i Kate Morton, nastrojowa niczym gotyckie powieści sióstr Brontë.

19-06-2019
MOJA OSTATNIA KSIĘŻNA - DAISY GOODWIN


Przełom XIX i XX wieku. Cora Cash, jedyna dziedziczka ogromnej fortuny, jest najbogatszą panną w Ameryce. Jest też niewiarygodnie piękna i uprzywilejowana. Wychowała się w domu wzorowanym na Wersalu, a na jej debiutancki bal przyszło ośmiuset gości. Nie ma wątpliwości, że każde drzwi stoją przed nią otworem.

Jednak gdy matka zabiera ją do Anglii, by tam znaleźć dla niej odpowiednio urodzonego narzeczonego, Corę spotyka rozczarowanie: zostaje przywitana z dystansem. Szybko się też przekonuje, że wspaniałymi angielskimi posiadłościami rządzą intrygi i plotki.

Wydaje się, że uśmiechnie się do niej szczęście, gdy zaręczy się z poznanym na polowaniu przystojnym i tajemniczym Ivo, księciem Wareham. Ale rzeczywistość okazuje się zupełnie inna: Ivo jest wycofany i skryty, a angielskie wyższe sfery pełne są pułapek. Życie w zimnym zamku w Lulworth okazuje się równie trudne: z jej amerykańskich manier drwią nie tylko arystokratyczni krewni i przyjaciele męża, ale nawet służba. Cora wkrótce boleśnie się przekonuje, że pieniądze to nie wszystko. I musi zdecydować, co tak naprawdę liczy się i w życiu, i w małżeństwie.
25-06-2019
BEZSENNE NOCE, SENNE DNI - ALINA BIAŁOWĄS

Gdyby któregoś dnia nie naprawiono latarni ulicznej, a jej światło nie wpadałoby do sypialni Eweliny i Radka – ona spałaby przytulona do boku męża, a nie każdej nocy wpatrywała się w jego twarz i wspominała początki ich znajomości oraz pierwszą randkę, po której poczuła się zakochana. Teraz dotarło do niej, że to nie było zakochanie, tylko zauroczenie. I gdyby można było cofnąć czas – nigdy nie wyszłaby za Radka, bo ona – Ewelina Rita, z drugim imieniem po prababce, wywodzącej się z ziemiaństwa, popełniła mezalians, wiążąc się z chłopakiem urodzonym na wsi. Co prawda podobnym do Roberta Redforda, ale tylko z urody, nie z charakteru. W wyobraźni Eweliny – Robert Redford był męski i stanowczy.
Analizując swoje małżeństwo – Ewelina dochodzi do wniosku, że pozbędzie się Radka. Jeszcze nie wie jak to zrobi – bo ani morderstwa ani rozwodu nie bierze pod uwagę. Ona nie chce być rozwódką ani wdową. Ona chce być jedynie kobietą samotną. Ale nie osamotnioną.
Jako kobieta samotna, ale nie osamotniona, będzie mogła wieść życie zupełnie innego od tego, jakie wiedzie w małżeństwie; kłótliwe i nudne.

I coś dla miłośników sztuki kulinarnej:

05-06-2019
MÓJ ŚWIAT NA TALERZU - HANNA LIS

Makarony, steki, tosty, jajka. Tych wyrazów Hanna Lis zdecydowanie nie unika. I bardzo dobrze, bo dzięki temu jej książka kucharska aż rozpuszcza się w palcach od wszystkiego, co najlepsze w kuchni. Dziennikarka serwuje nam 80 przepisów dookoła świata, które w mig znikają z talerzy. Jej kurczak gong bao, andaluzyjski chłodnik z migdałów czy ravioli z tymiankowo-szałwiową ricottą, to dopiero początek prawdziwej uczty smaków. Bo Hanna Lis naprawdę zna się na rzeczy, i dlatego ze zwykłych składników robi dzieła sztuki. A każde danie doprawione jest jej autorskimi zdjęciami i kipiącym humorem tekstem.
Te przepisy to nie tylko posiłki na talerzu, ale przede wszystkim wspomnienie podróży, przygody, spotkanej osoby, miłej chwili. Palce lizać.

19-06-2019
PRZEPISY JOLI. W RODZINNEJ KUCHNI
 
W kolejnej po „Od śniadania do kolacji” książce z serii "Przepisy Joli" przebojowa blogerka i kultowa bohaterka mediów społecznościowych Jola Caputa gotuje z rodziną – córką Sylwią i synem Grzegorzem. Każde z nich ma nieco inne podejście do kuchni, możemy więc się spodziewać prócz tak kochanych przez fanów Joli prostych przepisów na domowe dania bardziej zdecydowanych smaków z nutą orientu (Grzegorz) i sprawdzonych przez Sylwię pomysłów na słodkości. Jak zwykle w wersji najsmaczniejszej, ale i najpraktyczniejszej oraz najbardziej ekonomicznej.




maja 27, 2019

"Niebo nad Amsterdamem" - Agnieszka Zakrzewska

"Niebo nad Amsterdamem" - Agnieszka Zakrzewska
Jeśli nie umiemy znaleźć szczęścia w sobie, na próżno szukać gdzie indziej".
Przy finale serii zawsze mam poczucie, że kończy się jakiś etap w moim czytelniczym życiu. Zwłaszcza jeśli jest to cykl, z którym czuję się w jakiś sposób związana...

Agnieszka wraca do Holandii do willi w Sosnowym Lesie, którą pokochała od pierwszego wejrzenia. Mijają lata, mała Annemarie dorasta, a jej buntownicza natura staje się źródłem coraz większych konfliktów pomiędzy nią a rodzicami. Pewnego ranka do sypialni Agnieszki i Stijna ktoś wrzuca spory kamień. Rozbita szyba jest początkiem lawiny zdarzeń, które są kolejnym sprawdzianem ich miłości. Kto nienawidzi rodzinę de Bruin tak bardzo, że nie cofnie się przed najgorszym? Kim jest tajemniczy baron van Heemstra? Czy Agnieszce uda się odetchnąć i zacząć żyć ciesząc się pięknem i spokojem willi w Sosnowym Lesie?
Byłam bardzo ciekawa jak Agnieszka Zakrzewska pokieruje losami swoich bohaterów. Nadal nie mogłam pogodzić się z odejściem mojej ulubienicy, seniorki rodu - Annemarie, ale moja sympatia wobec pozostałych postaci, wcale nie była mniejsza. Miałam nadzieję, że życie Agnieszki w końcu się ułoży i w jej rodzinie zapanuje spokój. Ale autorka miała inny pomysł. Wprowadziła bowiem wiele wątków, a niektóre z nich budziły we mnie grozę. Ale od początku.
W ostatnim tomie serii holenderskiej obserwujemy życie codzienne rodziny de Bruin. Autorka przygotowała dla Agnieszki szereg przeszkód, z którymi ta musiała się zmierzyć. Problemy ze zbuntowaną nastoletnią córką spędzają sen z oczu głównej bohaterki. Cały ciężar spoczywa na jej barkach, bowiem Stijn zajęty jest pracą zawodową. Jakby tego było mało, jej głowę zaprzątają sprawy Jana przyjaciela, który w wyniku ciężkiego udaru porusza się na wózku. Kiedy prosi ją o pomoc w odnalezieniu pewnej osoby, kobieta zgadza się. "Wisienką na torcie" w negatywnym tego określenia znaczeniu wydaje się fakt, że bohaterkę zaczyna ktoś prześladować, a mąż nie bierze poważnie jej obaw. Ich małżeństwo zaczyna się rozpadać, a ich spojrzenia stanowczo nie są zwrócone w tym samym kierunku. Oliwy do ognia dolewa sąsiad, który jest równie irytujący co... przystojny! Ufff! Agnieszka Zakrzewska nie pozwoli wam się nudzić. Na pierwszy plan zdają się wysuwać problemy rodzinne, w których każdy może odnaleźć analogię do swoich własnych. I zapewne gdyby stanowiły one clue tej historii, to nie różniłaby się ona niczym od innych jej podobnych. Na szczęście autorka zadbała o barometr emocji, który podczas lektury skacze kilkukrotnie.
Podsumowując:

"Niebo nad Amsterdamem" to pełna uczuciowych zwariowań opowieść o codzienności, która wcale nie musi być nudna. Ochłodzenie uczuć i relacji między małżonkami, problemy rodzicielskie, to elementy fabuły, które wielu z nas może znać z życia codziennego. To także historia o prawdziwej przyjaźni, która nie boi się położyć na szali własnych potrzeb i potrafi wiele poświęcić. A jeśli do tego dorzucimy wątek około kryminalny oraz tajemnicę z przeszłości, to otrzymujemy ciekawą książkę, od której nie można się oderwać. To udane ukoronowanie całej serii z finałem, który was zaskoczy. Idealna pozycja dla miłośników obyczajówek z wartką akcją i pięknym tłem holenderskiego krajobrazu. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Edipresse Książki.
https://www.facebook.com/edipresseksiazki/

maja 20, 2019

"Miłość i inne nieszczęścia" - Agata Przybyłek [PATRONAT MEDIALNY NIEnaczytana]

"Miłość i inne nieszczęścia" - Agata Przybyłek [PATRONAT MEDIALNY NIEnaczytana]
Życie pisze czasami takie scenariusze, że nie uwierzylibyśmy, gdyby ktoś opisał je w książce albo uwiecznił w filmie".
Bardzo czekałam na finałowy tom serii "Miłość i inne szaleństwa". Z jednej strony, bo z drugiej wiedziałam, że trudno będzie mi się pożegnać z jej bohaterami...

Małgosia jest szczęśliwą żoną, matką i właścicielką plantacji lawendy. Jej mąż, Wojtek, niespodziewanie ulega wypadkowi i trafia do szpitala. Małgosia musi zająć się jego warsztatem samochodowym, lecz nie ma o tym bladego pojęcia. W dodatku przypadkiem odkrywa pewien mroczny sekret…W dodatku jej mama planuje rozdzielić ją z mężem, którego, mówiąc krótko, uważa za pasożyta. Jak zakończy się ta sprawa i czy Sabina dopnie swego?
Córki Sabiny ułożyły sobie życie. To znaczy trzy z czterech, oczywiście w jej mniemaniu. Zwariowana mamuśka wzięła sobie bowiem za punkt honoru znalezienie dla Małgosi partnera idealnego. I nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że od lat jest ona szczęśliwą mężatką. Ale spróbujcie to wytłumaczyć Sabinie. Ona jak się uprze, to nie ma zmiłuj. I tym razem Agata Przybyłek oddała stery w ręce tej najbardziej charakternej bohaterki. Jej osoba to chyba jedyna postać z tej serii, która powoduje u mnie dysonans czytelniczy. Z jednej strony mam ochotę ją zamordować i w duchu dziękuję, że sama takowej mamuśki nie posiadam, a z drugiej najzwyczajniej w świecie darzę ją wielką sympatią. Bo w całym tym szaleństwie jest chyba metoda, a Sabina swoją osobowością nadała tej książce oraz pozostałym tomom serii, niebywałego kolorytu. Myślę nawet, że na stałe wpisała się do grona moich ulubionych komediowych postaci.
W "Miłości i inne nieszczęścia" autorka postawiła na pierwszym miejscu rodzinę. Udowodniła tym samym, że jest ona najważniejszą wartością w życiu każdego człowieka. To ona wesprze nas w ciężkich momentach i chociaż czasem, niektórzy jej członkowie potwierdzają swoim zachowaniem stare porzekadło, że "z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach", to i tak nie wyobrażamy sobie, aby mogło jej zabraknąć. 
W najnowszym tomie serii podobało mi się to, że Agata Przybyłek miała na nią nieco inny pomysł. Poza skupieniem się na losach czwartej z sióstr, wprowadziła wątek około kryminalny. Przyznaję, że bardzo mnie tym zaskoczyła. I chociaż stanowi on jeden z kluczowych elementów całej historii, to i tak na pierwszy plan wysuwa się humorystyczna otoczka jaką owiany jest cały cykl. Co więcej, zaskoczeniem było też dla mnie samo zakończenie. Myślałam, że losy Małgosi potoczą się w zupełnie innym kierunku, tymczasem... Ale tego musicie dowiedzieć się sami, sięgając po najnowszą książkę autorki.
Podsumowując:

Kiedy przeczytałam ostatnie wersy książki "Miłość i inne nieszczęścia" to pomyślałam, że spokojnie mogę zakwalifikować tę serię do jednej z moich ulubionych. Będzie mi brakowało humorystycznych gagów w wykonaniu Sabiny, która, bądźmy szczerzy, w moim odczuciu skradła całe show i niejedno serce. Polecam jej lekturę wszystkim tym, którzy lubią lekkie, wesołe obyczajówki, przy których można się w pełni zrelaksować. Na koniec dodam tylko, cytując słowa piosenki: "i tak się trudno rozstać, i tak się trudno rozstać, nas chyba tutaj zaczarować musiał deszcz" z tą różnicą, że w moim przypadku nie był to deszcz, a lekkie pióro i pomysłowość Agaty Przybyłek.

Za możliwość przeczytania, zrecenzowania oraz objęcia książki patronatem medialnym dziękuję autorce i Wydawnictwu Czwarta Strona.  

https://www.facebook.com/WilczynskaK/
https://www.facebook.com/czwartastrona/




maja 19, 2019

"Świat w płomieniach" - Maria Paszyńska [PATRONAT MEDIALNY NIEnaczytana]

"Świat w płomieniach" - Maria Paszyńska [PATRONAT MEDIALNY NIEnaczytana]
Samotność narzucona różni się od tej z wyboru. Jest bardziej rozpaczliwa, trudniej ją zaakceptować, zrozumieć".
Książkę "Świat w płomieniach" Marii Paszyńskiej przeczytałam już jakiś czas temu. Chciałam jednak dobrze przemyśleć to, o czym chciałabym napisać w recenzji. Czy mi się udało? Nie wiem, ale starałam się zrobić to najlepiej jak potrafiłam.

Jest rok 1963. Czterdziestoletnie Stefania i Elżbieta wiodą pozornie szczęśliwe życie u boku mężów. Podjęły decyzje, które miały wreszcie zapewnić im spokój, ale te nadzieje okazały się płonne. Niezagojone rany, niewybaczone winy, niewyleczone traumy coraz silniej zatruwają codzienność kobiet. Halszka, która jest znaną farmaceutką i cenionym naukowcem, nie może zapomnieć o przeszłości, a Stefania, mimo iż osiągnęła swój cel – wyszła za Jędrzeja – nie potrafi odnaleźć się w wymarzonej rzeczywistości. Jak potoczą się ich losy? Czy zmiany zachodzące w Iranie zmienią ich życie na lepsze? A może na gorsze...?
Książka to ucieczka. Od codzienności, od problemów. To sposób na relaks, ale także możliwość poznawania nowych historii. W przypadku książki Marii Paszyńskiej czytelnik wybiera się w trudną podróż do Iranu, kraju, który przechodzi prawdziwą przemianę. To właśnie on stał się w trzecim tomie "Owocu granatu" bohaterem, którego nie sposób nie zauważyć, którego wręcz nie można pominąć. Na pewno zdarzyło się wam nie raz, że w trakcie lektury książki musieliście sięgnąć do dodatkowych źródeł. A nawet nie musieliście, a chcieliście. Zasiane ziarno ciekawości kiełkowało w was, a otrzymany na kartach powieści zaledwie fragment sprawił, że chcieliście więcej. I tak było też w moim przypadku.Autorka sprawiła, że poszerzyłam swoją wiedzę na temat burzliwej historii Iranu, bo przyznaję się, że ten kraj był i jest dla mnie wielką zagadką, jednak dzięki Marii Paszyńskiej otrzymałam wiedzę o nim w pigułce. Dzięki zabiegowi, który polegał na wpleceniu faktów z historii Iranu w losy bohaterów, nie tylko dowiedziałam się dużo więcej, a zdobycie tej wiedzy nie było dla mnie przytłaczające, a ciekawe. Zupełnie tak, jakbym obserwowała zachodzące w nim zmiany społeczno - polityczne, "mimochodem".
Przyznaję, że autorka w najnowszej książce kilkukrotnie sprawiła, że w gardle czułam ucisk i niemal siłą musiałam opanowywać łzy wzruszenia. Nie spodziewałam się, że zostanę obdarowana tak wielkim emocjonalnym ładunkiem, który czasem niełatwo było mi przyswoić. Autorka umiejętnie budowała narastające we mnie napięcie. Były momenty, że sięgało zenitu, aby zaraz opaść. Czułam się jak ślepiec we mgle, który poprzez swoją niepełnosprawność nie jest w stanie wyczuć, z której strony i w którym momencie przyjdzie "atak". Muszę powiedzieć, że to była wspaniała uczta czytelnicza i bardzo cieszy mnie fakt, że przed nami kolejny tom.
Poza emocjami związanymi z licznymi zwrotami fabuły, jakie przygotowała autorka, uderzyła mnie samotność z jaką przyszło się zmagać Halszce i Stefanii. Nie chodzi tyle o "samotność", czyli pozbawienie towarzystwa innego człowieka, ale o wewnętrzną pustkę. Autorce udało się tak dobrze oddać uczucia towarzyszące obu siostrom, że było to dla mnie wręcz namacalne. Zupełnie tak jakbym wchodziła w ich rolę i patrzyła na otaczający je świat, właśnie ich oczami. Myślę, że cały tom osnuty był mgłą samotności, nie tylko w przypadku głównych bohaterek lecz również bohaterów. Autorka zwróciła w nim także uwagę na rolę kobiety w kulturze Iranu. Ciężko jest zrozumieć i zaakceptować ograniczone prawa, jakimi dysponują, zwłaszcza w kontekście obowiązków, jakie spoczywają na ich barkach. 
Podsumowując:

Maria Paszyńska oddała w ręce czytelnika wielopłaszczyznową lekturę. Świat, który opisała tak samo zachwyca, co przeraża. Odnoszę nawet wrażenie, że skupiła się na nim bardziej, niż na losach bohaterów. Dla mnie była to fascynująca podróż, z której wiele wyniosłam dla siebie. Życie i tym razem nie oszczędziło sióstr. Pojawia się zatem pytanie, czy w czwartym, ostatnim, tomie będą potrafiły odnaleźć drogę do szczęścia i do siebie nawzajem? Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy!

Za możliwość zrecenzowania i objęcia książki patronatem medialnym dziękuję Wydawnictwu Książnica. 
https://www.facebook.com/Wydawnictwo-Ksi%C4%85%C5%BCnica-1712601658770030/

maja 18, 2019

"Podaruj mi jutro" - Ilona Gołębiewska

"Podaruj mi jutro" - Ilona Gołębiewska
Czasami przychodzi w życiu taki moment, kiedy trzeba postawić wszystko na jedną kartę i nie oglądać się na to, co było, lub czego się lękamy".
Sięgając po książki Ilony Gołębiewskiej wiem, że będzie to klimatyczna historia. Czy i tym razem autorce udało się mnie oczarować?

Dwór na Lipowym Wzgórzu należy do rodziny Horczyńskich niemal od dwustu lat. Stanowi także wielką atrakcję dla turystów odwiedzających Podlasie. Jego właścicielką jest Aniela, słynna malarka. Zmęczona światowym życiem postanawia osiąść w rodzinnych stronach. Zakłada na Lipowym Wzgórzu Akademię Sztuk Anielskich, której pomysł narodził się dzięki lokalnej legendzie o aniołach. Czy jej pomysł spotka się z uznaniem innych? Czy uda się jej rozwiązać tajemnicę z przeszłości i odnaleźć wewnętrzny spokój?
Myśleliście kiedyś o swoim wymarzonym miejscu na ziemi? A może już je odnaleźliście? Dlaczego o to pytam? Bo Lipowe Wzgórze stworzone przez Ilonę Gołębiewską z całą pewnością może pretendować do tego zaszczytnego miana. To prawdziwy raj pachnący kwiatem lipy, oaza i bezpieczny port dla życiowych rozbitków. Sama chętnie odwiedziłabym je i poznała Anielę, a także, kto wie, może wzięła udział w którymś z warsztatów Akademii Sztuk Anielskich? 
Jednak malownicze miejsce akcji to nie jedyne atuty najnowszej książki autorki. Stworzyła ona ciepłą, refleksyjną historię, w której kluczową rolę odgrywają wydarzenia z przeszłości. Próba rozliczenia się z nią staje się dla wielu bohaterów celem życia, który determinuje ich działania. To także opowieść o miłości, która pomimo upływu lat nie wyblakła jak obraz, a nabrała bardziej wyrazistych barw. "Podaruj mi jutro" to jednak przede wszystkim historia ukazująca niezwykłą siłę kobiet. W starciu z przeciwnościami losu, jesteśmy niezwyciężone. Czy jesteśmy zmuszone zmierzyć się ze śmiertelną chorobą i skoncentrować swoje siły na walce z nią, czy też odkryć i pogodzić się z bolesnymi tajemnicami z przeszłości, to prędzej czy później jesteśmy w stanie góry przenosić. Zwłaszcza jeśli obok są bliskie osoby, które wspierają nas w najtrudniejszych momentach.
Podsumowując:

"Podaruj mi jutro" to kolejna bardzo dobra książka autorki. W moim odczuciu ma ona talent do tworzenia sag rodzinnych, gdzie główną bohaterką jest nietuzinkowa kobieta, która mimo niełatwej przeszłości, potrafi stawić czoła negatywnym wydarzeniom, będąc jednocześnie opoką dla innych. Tajemnica, przeznaczenie, miłość, niezwykły klimat, czyli Ilona Gołębiewska w najlepszym wydaniu. I przyznaję, że takie oblicze autorki lubię najbardziej. Stary dwór zaprasza w swoje progi, a nam - czytelnikom pozostaje skorzystać z zaproszenia i poznać sekrety Lipowego Wzgórza. Spróbujcie, a w zamian otrzymacie bardzo wiele. Nauczycie się, że trzeba kochać siebie i innych, że dobro wraca, że warto wierzyć w marzenia i z optymizmem patrzeć w przyszłość, bo być może właśnie teraz jest ten moment kiedy ktoś podaruje wam najpiękniejsze jutro waszego życia. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję autorce oraz Wydawnictwu MUZA SA.
https://www.facebook.com/golebiewska.ilona.pisarka/
https://www.facebook.com/wydawnictwo.muza.sa/


maja 12, 2019

"Szczęście na wyciągnięcie ręki" - Agnieszka Krawczyk

"Szczęście na wyciągnięcie ręki" - Agnieszka Krawczyk

Dobre uczynki stają się tu czymś naturalnym i nikt nie uważa, że dzieje się coś szczególnego".
Podobno "szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli". Czy podobną definicję można odnieść do dobra? W końcu dobro wraca, więc może warto "zainwestować"? 

Bohaterowie sagi Uśmiech losu powracają by zmierzyć się z nowymi wyzwaniami. Czy wreszcie uda się im rozwiązać zagadkę tajemniczego dobroczyńcy? Czy teza, że dobre uczynki wracają do nas po stokroć się potwierdzi? A wreszcie czy dawne tajemnice, które ujrzały światło dzienne, rozwiążą się szczęśliwie?
Czy zastanawialiście się kiedyś co moglibyście zrobić, kiedy ktoś zadał wam do wykonania dobry uczynek? Ale nie miałby na myśli przeprowadzenia staruszki przez jezdnię, co i owszem jest pozytywne, ale coś o szerszym zasięgu? Czegoś co sprawi, że zmieni się na lepszy czyjeś życie, a może nawet nasze własne? I jak zmierzyć "ciężar" dobra, skąd wiedzieć, czy to co akurat zrobiliśmy w szczytnym celu, jest wystarczające? Te i wiele innych pytań pojawiło się w mojej głowie po lekturze najnowszej książki Agnieszki Krawczyk. Chociaż jest to już trzeci tom, dopiero w finale serii pojawiła się tego typu refleksja. Bowiem właśnie w tym tomie autorka otworzyła prawdziwy "róg obfitości" jeśli chodzi o ludzkie zachowania, emocje, a nawet stereotypy.
Jednym z ciekawszych wątków, jaki pojawił się w tym tomie, był ten związany z Feliksem. Nowa postać tchnęła życie w losy bohaterów, a dodatkowo stała się bodźcem do działania i zmiany własnych uprzedzeń wobec osób, które w naszym społeczeństwie zrzucane są na margines. Bezdomni, bo o nich mowa, są z góry traktowania jak trędowaci, jak życiowi rozbitkowie, którzy nie mają szansy, a nawet nie zasługują w oczach wielu na to, aby rzucić im koło ratunkowe. Tak łatwo jest oceniać po pozorach, a przecież nie zawsze to co wydaje się oczywiste, takim się okazuje.
Kluczowym pytaniem na początku lektury "Szczęścia na wyciągnięcie ręki" było to związane z tajemniczym właścicielem kamienicy. Czy bohaterowie dowiedzą się kim był? No i przede wszystkim czy udało im się wykonać postawione zadanie i spełnić dobry uczynek? Co do pierwszego, możecie się domyślać, co do drugiego - musicie przekonać się sami. Ja powiem jedynie, że będziecie zaskoczeni. 
Podsumowując:
 
Ostatni tom serii "Uśmiech losu" to przede wszystkim historia o rozliczeniu się z przeszłością. Na jaw wyjdą bowiem długo skrywane tajemnice i urazy. Wielu bohaterów dobije do 'spokojnego portu', niektórzy z nich przejdą wielką przemianę, a wszystko to z urokliwymi krakowskimi Dębnikami w tle. I chociaż przyznaje, że nie jest to moja ulubiona część cyklu, to zapewne zasługuje na uwagę nie tylko tych, którzy są ciekawi jak autorka pozamykała poszczególne wątki, ale także tych, którzy lubią historie, które opowiadają o relacjach międzyludzkich i stanowią potwierdzenie słów, że jeśli otworzymy się na drugiego człowieka, jeśli będziemy potrafili dostrzec coś więcej poza czubkiem własnego nosa, to możemy bardzo wiele zrobić dla innych, a przy okazji dla siebie. I kto wie - może nawet zyskamy dużo więcej, niż moglibyśmy się kiedykolwiek spodziewać.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu FILIA.
 
https://www.facebook.com/WydawnictwoFILIA/

"Tylko dla dorosłych" - Nina Majewska - Brown

Z roku na rok stawała się coraz mniej wyczulona na piękno, radość życia i własne posuwające się w latach ciało. Jeśli ten proces będzie ...

Copyright © 2016 NIEnaczytana , Blogger