"Nadzieja i tęsknota. Złudzenie" - Joanna Jax - patronat medialny
- Niekiedy trzeba dokonywać trudnych wyborów.
Miłosz Rastawicki postanawia raz na zawsze rozprawić się ze swoim śmiertelnym wrogiem, jednak przypadek sprawia, że generałowi Piotrowi Duninowi udaje się wyjść z opresji i ocalić życie.
Zdając sobie sprawę z konsekwencji, Aleksandra robi mężowi karczemną awanturę i nakazuje, by ten odszedł z jej życia na zawsze. Miłosz wyrusza naprzeciw wojskom Napoleona. Podobnie jak większość Polaków wiąże wielkie nadzieje z tym dowódcą, ponieważ jak dotychczas kariera Bonapartego to pasmo sukcesów. Rastawicki wierzy, że dzięki francuskim wojskom i pokonaniu przez nich Rosji odzyska w końcu swoją ojczyznę.
Tymczasem Piotr Dunin uruchamia cały aparat represji, by dopaść swojego niedoszłego zabójcę. Kiedy się orientuje, że jest bez szans, wykorzystuje Aleksandrę, by osiągnąć swój cel, i więzi ją w folwarku, licząc na powrót Rastawickiego. Żona Miłosza jest przekonana, że jej zamknięcie nie potrwa długo i Piotr kolejny raz okaże jej łaskawość. Jednak cierpliwość Dunina się wyczerpuje i stawia swojej ukochanej ultimatum. Rastawicka będzie musiała dokonać najtrudniejszego wyboru w życiu, bo żadna z możliwych decyzji nie zapowiada szczęśliwego zakończenia...
.png)
W kolejnym tomie serii Joanna Jax zabiera nas ponownie w burzliwe czasy, w których polityczne niepokoje zdają się wysuwać się na pierwszy plan fabularny. Nie sposób wszak uciec od wielkiej historii, która nie tylko determinuje życie bohaterów, ale potrafi zawładnąć sercem, kiedy na pierwszym planie stawia się losy ojczyzny. Autorka z rozmachem i dbałością o oddanie realiów epoki kreśli opowieść, która obrazuje niespokojne czasy napoleońskie, kiedy to Polacy z coraz większą nadzieją spoglądają w stronę Napoleona Bonapartego. Nadzieją na to, że jego sukcesy dadzą upragnioną wolność. Nadzieję tak wielką, że każe niektórym opuścić rodzinę, by wyjść naprzeciw szansie dla kraju…
Joanna Jax zestawia niejako w kontrze dwie burze. Z jednej strony wydarzenia historyczne, które nadają całej fabule dynamiki, a z drugiej burzę, tę emocjonalną, która targa wewnętrznym życiem uczuciowym wykreowanych przez nią postaci. Bo nie sposób odciąć się od emocji, kiedy do głosu dochodzi i miłość i nienawiść. Kiedy nieporozumienia zaczynają rządzić, nie pozwalając dojść do głosu prawdzie. Chociaż, jeśli o prawdę chodzi, w przypadku niektórych bohaterów wydaje się ona mocno skomplikowana…
W całej tej historyczno-emocjonalnej zawierusze uwagę przykuwa tragizm jednostki. I jest on o tyle niejednoznaczny, że z jednej strony mamy dosyć Aleksandry, która wydaje się, nie wiedzieć, czego chce i kogo tak naprawdę kocha, a z drugiej, autorka bezlitośnie zderza ją z kolejnymi wydarzeniami, które zmuszają kobietę do wyborów z serii tych niemożliwych. To sprawia, że w czytelniku rodzą się ambiwalentne odczucia, coś pomiędzy niechęcia a żalem, między damską solidarnością a irytacją dla jej niezdecydowania. I to właśnie fakt, iż postaci Joanny Jax wywołują tak skrajne odczucia, decyduje, że nie sposób przejść obojętnie obok tej opowieści, w której wielka historia zdaje się stawać w szranki o czytelniczą uwagę z wielkimi namiętnościami.
Podsumowując:
Nowa powieść Joanny Jax to opowieść o nadziei. Tej, której upatrują w postaci Napoleona Polacy i tej dotyczącej miłości i rodzinnego szczęścia. I zarówno jedna, jak i druga mogą nieść ze sobą zagrożenie, ale i siłę, by walczyć, by przetrwać, by ocalić to, co najcenniejsze. Pytanie rodzi się w momencie, kiedy zaczynamy mieć wątpliwości, czy aby nadzieja nie jest jedynie… złudzeniem? To powieść, która nie tylko zachwyca „historycznym przepychem” i dbałością o oddanie realiów i nastrojów niepokoju w czasach, w których toczy się akcja, ale także opowieść, która skłania do refleksji nad poświęceniem bliskich w imię ideałów czy konsekwencji wyborów, przed którymi nikt nie chciałby stanąć. Autorka zdaje się „literackim katem”, który nie daje odetchnąć swoim bohaterom. A ci żyją wciąż w emocjonalnej zawierusze, nie mogąc okiełznać swoich uczuć. Którzy dają się ponieść namiętnościom, pragnieniom, a w konsekwencji pozwalają się czasem zaprowadzić na przysłowiowe… manowce. Polecam miłośnikom sag rodzinnych, skomplikowanych ludzkich relacji i opowieści osadzonych w realiach ważnych wydarzeń historycznych.

Komentarze
Prześlij komentarz