maja 16, 2021

"Złoty konik dla Palmiry" - Ewa Formella [PRZEDPREMIEROWO] - patronat medialny

Dlaczego mówią, że Bóg jest dobry, skoro pozwala na tyle okrucieństw, zabiera matkom dzieci, zabiera dzieciom matki, pozwala na cierpienia ludzi i zwierząt?

Ewa Formella kolejny raz zaprasza nas do świata bohaterów i ich wspomnień. Jaką szkatułkę otworzymy tym razem?

Kolejna wyjątkowa powieść z cyklu Szkatułka wspomnień. Każdy z nas posiada taką szkatułkę. Czasami do niej zaglądamy i czasami trafiamy na osoby, które umieją tych wspomnień wysłuchać. Ewa Formella jest taką właśnie osobą. Z jej umiejętności słuchania narodził się cykl powieści: „Szkatułka Wspomnień”. „Złoty konik dla Palmiry”, to kolejna powieść o czasach trudnych i dla niektórych rodzin bolesnych. O latach ostatniej wojny. Jednak, ponieważ życie toczy się dalej, autorka osadziła również losy swoich bohaterów we współczesności. 

Wojna to nie tylko fakty, zapisane na kartach książek historycznych. Wojna to także ludzkie emocje, przeżycia, dramaty, które schowane na dnie szkatułki wspomnień czekają, aby przekazać je kolejnym pokoleniom. Ewa Formella w swoich książkach skrzętnie zbiera takie wspomnienia i dzieli się nimi w piękny sposób ze swoimi czytelnikami. Te słowa najlepiej oddają przekaz, jaki płynie z tej niezwykłej serii. Kiedy otworzyłam najnowszą „szkatułkę”, spodziewałam się, że będzie to kolejna poruszająca opowieść, po lekturze której pojawią się łzy wzruszenia. Nie spodziewałam się jednak, że będzie to historia, która wywoła także uśmiech na mojej twarzy, a czasem nawet rozbawienie, a to przede wszystkim za sprawą ujmujących seniorów.

„Złoty konik dla Palmiry” to opowieść, która w sposób niewymuszony splata dwie rzeczywistości, dwa światy. Ten z przeszłości, w którym było dane poznać się dwójce dzieci oraz ten współczesny, w którym aktualnie żyją oni i ich najbliżsi. To historia, w której zdaje się zaburzony zwyczajny porządek świata. Fakt, że to dorośli opiekują się dziećmi i to oni powinni stanowić dla nich prawdziwe oparcie. Opowieść o przyjaźni, dziecięcej odwadze i niezwykłej dojrzałości, pomimo młodego wieku. Odwadze, która ocaliła życie, która stała się podstawą do przeciwstawienia się podziałom, jakie wymusiła wojna. Wydarzeniach, które kazały podzielić ludzi na lepszych i gorszych. I choć piekło wojny nie wysuwa się w tej powieści na pierwszy plan, to piętno, jakie odcisnęła ona na dalszych losach głównych bohaterów, staje się fundamentem historii, którą napisało samo życie. Ewa Formella z dużą wrażliwością snuje opowieść opartą na prawdziwych wspomnieniach. O niesprawiedliwym losie, który zgotowali ludziom ludzie... Zawartość szkatułki wywołuje w nas mnóstwo emocji. I choć wiele z opisanych zdarzeń złamie niejedno czytelnicze serce, to czytając, wciąż mamy nadzieję na szczęśliwy finał.

Autorka w bardzo ciekawy sposób pokazała także współczesne relacje międzypokoleniowe. Różnice, które dla niektórych są spoiwem, a dla innych stanowią wyzwanie, by zmniejszać powstawały przez lata dystans. Aby zrozumieć życiowe doświadczenia seniorów. Ta droga prowadzi do zaskakujących wniosków, że mimo upływu lat, nowości technologicznych, tak odmiennych realiów, w których przyszło dorastać przedstawicielom obu pokoleń, można znaleźć punkt wspólny. A jest nim nic innego jak miłość. Ona potrafi zatrzeć wszelkie granice...

Podsumowując:

„Złoty konik dla Palmiry” to kolejna opowieść, która ukazuje ludzkie oblicze wojny. Jedną z wielu twarzy, których nie mielibyśmy okazji poznać, gdyby nie historie takie jak ta, która wyszła spod pióra Ewy Formelli. Powieść, która jest namacalnym świadectwem na to, że wielu ludziom udało się stworzyć przyszłość dla siebie i najbliższych mimo piekła, jakie musieli przeżyć. Nowa powieść autorki to pełna ciepła, mimo poruszanej tematyki opowieść o bolesnych rozstaniach, ale i o niespodziewanych powrotach, które potrafią zmienić rzeczywistość na lepsze i zatrzeć bolesną przeszłość. Historia, która uświadamia, jakie mamy szczęście, że naszą szkatułkę wspomnień możemy zapełniać w wolnej rzeczywistości.

Książkę można zamówić tutaj: KLIK

Wpis we współpracy z Wydawnictwem Replika.

https://www.facebook.com/WydawnictwoReplika/

 

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Nowy początek" - Magdalena Kawka [PATRONAT MEDIALNY NIEnaczytana]

  Czy to Polak, Niemiec czy Rosjanin. Zwykli ludzie są tylko pionkami przesuwanymi na planszy bez ich wiedzy i woli". Nie mogłam się do...

Copyright © 2016 NIEnaczytana , Blogger