"The Proposal Project" - Donna Marchetti
Czuję się jak zakochana po uszy dziewczyna, która właśnie dowiedziała się, że jej uczucia są odwzajemnione - tylko że to coś znacznie więcej.
Organizatorka imprez Priscilla właśnie straciła pracę. Na szczęście jej najlepsza przyjaciółka Tina wie, jak jej pomóc – ma pomysł na projekt, który może okazać się nowym początkiem – czyli dokładnie tym, czego Priscilla rozpaczliwie teraz potrzebuje.
Zadanie: Zaplanować oświadczyny równie spektakularne, jak uczucie Tiny do jej chłopaka, Ryana.
Problem: Wygląda na to, że Ryan może ją uprzedzić.
Rozwiązanie:
Połączyć siły z nieznośnie irytującym, ale zabójczo przystojnym
najlepszym przyjacielem Ryana, Oliverem, i wspólnie zaplanować
oświadczynową uroczystość. I utrzymać ten sojusz w ścisłej tajemnicy
przed wspólnymi przyjaciółmi.
Jednak gdy Priscilla i Oliver
wspólnie planują najbardziej romantyczne oświadczyny roku, jedna myśl
coraz uporczywiej nie daje im spokoju: czy tylko Tina i Ryan zasługują
na szczęśliwe zakończenie...?
.png)
Ale to była fajna historia! Pełna humoru, lekka, zabawna, idealna na lato i nie tylko. To jedna z tych opowieści, której finał w zasadzie możemy przewidzieć i bez czytania. A mimo to dostarcza nam ona mnóstwo rozrywki i sprawia, że bawimy się świetnie. I taka właśnie jest nowa powieść Donny Marchetti.
Priscilla traci pracę i nie jest w zbyt dobrym nastroju. Chcąc wyciągnąć ją z dołka, jej przyjaciółka proponuje, że zostanie pierwszą klientką we w jej własnej firmie. Bohaterka ma tylko zorganizować… oświadczyny, na których to Tina oświadczy się swojemu chłopakowi. Zadanie wydaje się błahe do momentu, kiedy Priscilla nie odkrywa, że partner przyjaciółki ma podobny plan, a jego sprzymierzeńcem w tym przedsięwzięciu jest jego przyjaciel, za którym kobieta, delikatnie mówiąc, nie przepada. Czy układ między tą dwójką zaowocuje idealną imprezą oświadczynową? A może czymś więcej…?
„The Proposal Project” to powieść, która bawi niemal od pierwszej strony. Wzajemnie przekomarzania bohaterów, wyczuwalna między nimi chemia, która aż iskrzy, jakkolwiek by się przed nią nie bronili, niewybredne uszczypliwości – wszystko to sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie z nieschodzącym z twarzy uśmiechem. Bo tutaj już sam pomysł wydaje się intrygujący i nastręcza nie lada przeciwności, aby tylko oświadczynowy projekt miał szansę się ziścić. Autorka świetnie balansuje między humorem a bardziej emocjonalnymi momentami, dzięki czemu czytelnik angażuje się nie tylko w rozwój relacji bohaterów, ale naprawdę im kibicuje.
Podsumowując:
Jeśli szukasz komedii romantycznej z motywem ślubnym, to nowa książka Donny Marchetti będzie idealnym wyborem. To historia utrzymana w lekkim, żartobliwym tonie, okraszona sporą dawką humoru, co sprawia, że czyta się ją z dużą przyjemnością i uśmiechem na ustach. To opowieść o tym, że nawet najbardziej dopracowany plan potrafi rozsypać się w najmniej oczekiwanym momencie. Ale to właśnie wtedy może wydarzyć się coś znacznie lepszego. A także o tym, że czasem nieporozumienie może stanąć nam na drodze do szczęścia, jeśli nie będziemy otwarci na prawdę. Jeśli lubicie cięte dialogi, motywy takie jak: enemies to lovers czy fake dating – to „The Proposal Project” musi znaleźć się na waszej czytelniczej liście.

Komentarze
Prześlij komentarz