Czasami ci, którzy chcą dla nas jak najlepiej, są dla nas najgorsi.
Dwie kobiety, dwa światy… Tajemnica ukryta na kartach burzliwej historii.
Trwa
Wielka Wojna, gdy Jessie porzuca pracę w nowojorskiej bibliotece, by
pomagać ludziom w sercu wojennej zawieruchy we Francji. Na miejscu
organizuje wieczory czytelnicze dla lokalnej społeczności. Podczas
jednego z nich poznaje stacjonującego nieopodal żołnierza. Jessie i Tom
zakochują się w sobie i piszą listy, które pomagają im przetrwać. Kiedy
na froncie robi się naprawdę niebezpiecznie, dziewczyna musi udowodnić
swoją odwagę i pokazać, że książka jest bronią, która zmienia świat.
1987:
Początkująca pisarka Wendy natrafia w archiwach Nowojorskiej Biblioteki
Publicznej na przelotną wzmiankę o Jessie Carson. Zafascynowana jej
losem, odkrywa, że historia bibliotekarki w zaskakujący sposób splata
się z jej własnym życiem. Jaki sekret skrywa Jessie? Co znajdzie Wendy
na końcu swych poszukiwań?
Janet Skeslien Charles pokazuje, że historia może ożywać na kartach powieści. Że zatarte przez czas wydarzenia mogą nabierać realnych kształtów, a opowieść utkana na ich kanwie dostarczać emocji i pokazywać różne oblicza literatury. Tej, która niesie rozrywkę, edukację, ale również stanowi ratunek w świecie, który spowija mrok i strach wojennej pożogi. Autorka kreśli historię o nieustraszonych kobietach z Amerykańskiej Komisji ds. Zniszczonej Francji, które działały nieopodal linii frontu pierwszej wojny światowej.
Nie sposób okiełznać uczuć, jakie towarzyszą nam podczas lektury. A ta jest niezwykle emocjonująca, bowiem balansowanie na cienkiej linii bezpieczeństwa, życia przy akompaniamencie ostrzałów sprawia, że niemal czujemy niepokój bohaterów i ich obawy przed nadejściem jutra i tym, czy dane im będzie go doczekać... Dzieje się tak za sprawą Janet Skeslien Charles, która drobiazgowo odmalowuje obraz ziem spustoszonych przez działania wojenne. Bez upiększania pokazuje codzienność mieszkańców, którzy muszą zmagać się z jej trudami.
Akcja książki toczy się na przestrzeni dwóch linii czasowych, ale to ta z okresu wielkiej wojny skupia w szczególności naszą uwagę. A zwłaszcza postać Kit, która po opuszczeniu nowojorskiej posady, podejmuje się misji niesienia „kaganka” literatury, która dla mieszkańców zniszczonych ziem ma być ucieczką od rzeczywistości. I chociaż to, na czym jej tak zależy, niemal bez reszty angażuje jej czas, to kobiecie nie są obce takie uczucia jak tęsknota za ukochaną siostrą i matką, miłość, przyjaźń, a także walka z niedostatkiem, biurokracją oraz strachem, który czasami paraliżuje...
Książka Janet Skeslien Charles to opowieść o kobiecie, która była kimś więcej, niż bibliotekarką. Była tą, która tworzyła dla dzieci bezpieczną przystań w czasach, kiedy ludzie wierzyli, że powinny być one niewidzialne. Mogła dokończyć kontrakt, wywiązać się z zadania i odejść, a postanowiła poświęcić się dla innych. Zrewolucjonizowała francuskie biblioteki, sprawiając, że stały się one dostępne również dla klasy robotniczej. Z kart powieści wyłania się zatem fascynująca postać, która była przykładem zaangażowania w sprawę, w którą tak mocno wierzyła. Autorka splotła prawdziwe wydarzenia z fikcją literacką, dając nam-czytelnikom okazję, by poznać losy niesamowitej Jessie „Kit” Carson. To pozycja idealna dla miłośników wątku książkowego w powieściach, a także tych, którzy lubią opowieści o silnych kobietach, które nawet w obliczu niesprzyjających okoliczności cechuje nieustająca nadzieja i wiara w to, że mogą odmienić świat i losy tych, którym już tak wiele odebrano.
Komentarze
Prześlij komentarz