lutego 22, 2018

"WSZYSTKIE PORY UCZUĆ. WIOSNA" - MAGDALENA MAJCHER [PRZEDPREMIEROWO]

Magdalena Majcher zabiera nas ponownie do świata kobiecych emocji. ”Wszystkie pory uczuć. Wiosna” to opowieść o tęsknocie za macierzyństwem. Tym razem autorka podejmuje trudny temat adopcji dziecka z alkoholowym zespołem płodowym. Uświadamia, że jeśli chcemy kogoś obdarzyć uczuciem, to niczego nie należy robić na siłę. Wszystko ma swój czas i miejsce...
 
Ewelina pragnęła tylko miłości. Udało się. Spotkała swojego wymarzonego faceta i była szczęśliwa. Na chwilę... Nieudane próby zajścia w ciążę i diagnoza, która dla niej brzmiała jak wyrok. Została sama. Zamknęła się na miłość. Czuła się pusta, wybrakowana, jak bezwartościowa lalka, atrapa kobiety... Pogodziła się z samotnością.
Ale życie napisało dla niej inny scenariusz. Na jej drodze stanął ON. Adrian stał się jej całym światem. Kochał ją taką, jaka była. Zdecydowali się na adopcję i w ich życie wkroczył Piotrek. Dziecko z bagażem doświadczeń i diagnozą - FAS, która była jak 'tatuaż', pamiątka po matce. 
A miłość? Miłość stała się długo wyczekiwanym gościem …

Magdalena Majcher oddała w ręce czytelników trzecią książkę z cyklu "Wszystkie pory uczuć". Po raz kolejny sięgnęła po trudny temat, jakim jest tym razem
alkoholowy zespół płodowy.
W swojej najnowszej powieści
ukazała blaski i cienie adopcji, cały jej trudny proces: od wszelkich formalności, przez testy psychologiczne dla przyszłych rodziców, aż po szczęśliwy dzień kiedy nowy członek rodziny pojawia się w domu. 
Ale "Wszystkie pory uczuć. Wiosna" to książka nie tyle o samej adopcji, co o poszukiwaniu miłości. Miłości rodzicielskiej, która pojawia się naturalnie i rodzi się przez 9 miesięcy radosnego oczekiwania. W przypadku adopcji jest już inaczej. Jednak jeśli się chce kogoś pokochać, nie można robić tego na siłę, mieć wyrzutów sumienia, że to nie już, nie teraz. Bo miłość rządzi się swoimi prawami. Przychodzi do naszego życia niespodziewanie i puka do drzwi. Dlatego nie trzeba jej wypatrywać...
 
Podsumowanie: 

"Wszystkie pory uczuć. Wiosna" to historia, która chwyta za serce. Uderza w nas i pozostawia trwały ślad. Sprawia, że zaczynamy się zastanawiać, jak my byśmy się zachowali na miejscu bohaterów? Czy potrafilibyśmy bezwarunkowo pokochać? Wytrwać w tej nierównej walce z chorobą? 
Jednak najnowsza książka autorki to przede wszystkim głos w sprawie FAS. To wyraz sprzeciwu wobec bezmyślności kobiet i bagatelizowaniu kwestii picia alkoholu w ciąży. Wierzę, że ten głos zostanie wysłuchany, że sprawi, iż kolejna matka oczekująca swojego dziecka, dwa razy się zastanowi, zanim sięgnie po choćby kieliszek wina.

Magdalena Majcher ponownie udowadnia, że nie boi się trudnych tematów. Polecam wam gorąco tę książkę. Dzięki niej zobaczycie kolejną, nową odsłonę autorki i poznacie trzecią, wiosenną “porę uczuć”.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania dziękuję autorce.

PREMIERA - 14 MARCA 2018.  



RECENZJE:



 

3 komentarze:

  1. Muszę przyznać, że tematyka naprawdę mnie zaciekawiła. Co prawda nie czytałam dwóch poprzednich tomów "Wszystkich pór uczuć", ale postaram się to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam ZIMĘ.Bardzo mnie zaskoczyła.Czekam właśnie na przesyłkę z JESINIĄ.Natomiast WIOSNY już nie mogę się doczekać.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakoś mam coraz mniej wiary w zdrowy rozsądek ludzi. Niestety ale tych godnych naśladowania jest coraz mniej, a reszta to po prostu papka która nie ma mózgu. Oby takie książki i kampanie pomagały, Oby!

    OdpowiedzUsuń

"Jeremi Przybora małoletnim i stuletnim"

Wasze pierwsze skojarzenie kiedy słyszycie nazwisko Przybora? Dla mnie to jasne - Kabaret Starszych Panów. Chociaż ten autorski program te...

Copyright © 2016 NIEnaczytana , Blogger