"Nadzieja i tęsknota. Rozstanie" - Joanna Jax - patronat medialny

 

- Dziękuję, Aleksandro. - Za co? - zapytała zdziwiona. - Że nie każesz mi wybierać. - Kazałam i wybrałeś ojczyznę, która nie istnieje.

Po rozbiorze Rzeczpospolitej i porażce insurekcji kościuszkowskiej Miłosz i Aleksandra próbują pogodzić się z utratą ojczyzny i starają się ułożyć sobie życie w rodzinnym domu Miłosza, w Kamieńcu. 

Siostra Aleksandry, Klementyna, usiłuje zaś odzyskać córkę uprowadzoną przez swoją szwagierkę. Gdy jej próby kończą się fiaskiem, zaczyna popadać w obłęd. Tymczasem Konstancja Dunina, chcąc zdobyć przychylność małżonka, oddaje swojego młodszego syna pod opiekę zakonnic w domu podrzutków, dzięki czemu może ponownie zamieszkać z rodziną.
Sytuacja w Europie, wbrew oczekiwaniom jej mieszkańców, nie stabilizuje się, a to za sprawą pojawienia się na politycznej scenie Napoleona Bonapartego. W Miłosza wstępuje nowa nadzieja. Postanawia kolejny raz wyjechać za granicę i tam dołączyć do wojsk dowodzonych przez rzutkiego francuskiego przywódcę. Opuszcza Kamieniec, a siostry Aleksandra i Klementyna mimo sprzeciwu Rastawickiego powracają do majątku Laudańskich i wpadają w poważnie tarapaty.

Rozstanie. Rozdzielenie z ukochaną osobą, która odtąd przebywa z dala od nas. Kumulujące się w sercu emocje, tęsknota, która zdaje się wybijać rytm odliczania dni do kolejnego spotkania. Czasem rozstanie jest dobre dla związku, wzmacnia go, ale bywa, że zbyt długa rozłąka podważa fundament relacji, tworząc nań pierwsze pęknięcie. Czy prawdziwa miłość jest zatem w stanie przetrwać wszystko? 
W najnowszej powieści Joanny Jax wracamy do świata bohaterów, których zdążyliśmy poznać, którzy skradli nasze serce lub – wręcz przeciwnie – nie zyskali naszej sympatii swoim zachowaniem. Tym razem tłem dla ich losów stają się czasy niepewności, bowiem rzeczywistość, którą dotąd znali, rozpadła się. Wojny, polityczne rozgrywki, walka o ojczyznę – to wszystko staje się kanwą, na której autorka utkała historię o ludziach uwikłanych w wydarzenia tamtego okresu. 
Od pierwszych stron emocje buzują w czytelniku, zupełnie tak jak te między bohaterami, bowiem Aleksandra i Miłosz to para, obok której nie da się przejść obojętnie. Winy i pretensje z przeszłości zdają się wciąż kluczyć nad nimi niczym sęp, który chce zniszczyć ich wywalczone w tak trudnych okolicznościach szczęście. Mamy także innego „myśliwego”, który nie tylko pragnie skraść serce i duszę kobiety, ale także pozbawić życia jej męża. Czy ta konfiguracja "wzbogacona" o jego żonę z piekła rodem nie doprowadzi do tragedii? I jakie są szanse, że wszyscy... przeżyją? 
Autorka w nowej powieści wiele miejsca pozostawia dla przedstawienia tła historycznego. Jak to u Joanny Jax jest ono barwne, burzliwe, odmalowane z precyzją, bowiem autorka portretuje ówczesne nastroje oraz obraz Rzeczpospolitej po rozbiorze, wplatając weń ludzkie dramaty, pełne niebezpieczeństw wydarzenia i decyzje, które nie zawsze są „czyste moralnie”. Postacią, która wyjątkowo skradła moją uwagę, jest Miłosz. Bohater rozdarty między dwoma miłościami, ojczyzną i żoną. On stale się miota, chcąc pogodzić oba uczucia, co sprawia, że to, o co walczy, na czym mu zależy, wymyka mu się z rąk. Jest to jednostka, która wzbudza ambiwalentne uczucia. Z jednej strony podziw, wszak walczy o wolność, z drugiej irytację, bowiem to człowiek, który kieruje się silnymi emocjami, który pozwala, by przejęły nad nim kontrolę. To wszystko prowadzi go wielokrotnie nad życiową przepaść, zmusza do podjęcia decyzji, które mogą być czymś ostatecznym…

Podsumowanie:

„Nadzieja i tęsknota. Rozstanie” to świetny wstęp do nowej sagi. Powieść, która niewątpliwie dostarcza wielu emocji zarówno jeśli chodzi o wydarzenia historyczne, ale i ludzkie losy, które pełne są niespodzianek. To przede wszystkim opowieść o miłości - tej trudnej, wystawionej na próbę, poranionej przez czas i przeciwności losu, a jednak wciąż żywej, prawdziwej i niezwykle silnej. Bohaterowie gubią się w swoich uczuciach, rozdzieleni i zmuszeni do samotnej walki z własnymi lękami, zazdrością i niepewnością. Każda ich decyzja niesie konsekwencje, a los nieustannie wystawia ich na próby, które łamią serce i zmuszają do wyborów, od których nie ma odwrotu. To opowieść, która opisuje ogrom uczucia, a jednocześnie pełna niebezpieczeństw historia, która nie szczędzi nam obaw o przyszłość postaci. Czyta się ją niczym dobrą powieść przygodową okraszoną wątkiem romantycznym. Ogromnym jej atutem są postacie - nieidealne, złożone, pełne sprzeczności i słabości. To właśnie ich autentyczność sprawia, że nie sposób przejść obok nich obojętnie. Zakończenie zdaje się oczywiste, ale czy aby na pewno…? Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy, a „Nadzieja i tęsknota. Rozstanie” polecam miłośnikom dobrych powieści z historią w tle, w której nie brakuje napięcia i emocji, które buzują w czasie lektury. 
 
Książkę można zamówić tutaj: KLIK
 
 
[wpis sponsorowany przez wydawnictwo Skarpa Warszawska]
 

 

Komentarze

instagram

Copyright © NIEnaczytana